Facebook

SIATKÓWKA. Powiększony sztab

2017-02-20 4:04:23

W niedzielnym spotkaniu OL na ławce trenerskiej Legionovii pojawił się nowy  szkoleniowiec –  Maciej Bartodziejski. On sterował zespołem w wygranym po tie-nreaku meczu przeciwko KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Trzy dni wcześniej, jeszcze pod wodzą Roberta Strzałkowskiego, legionowiabnki uległy w Rzeszowie Developresowi 0:3.

Powiększony sztab szkoleniowy to oczywiście wiadomość dnia. Sternicy Legionovii mają nadzieję, że ta decyzja pomoże drużynie odbić się od dna (przedostatnie miejsce) orlenligowej tabeli. Czy tak będzie?

„Bęcki” w Rzeszowie
W środę w Rzeszowie legionowianki nie sprostały będącej „na fali” drużynie miejscowego Developresu. Niby starały się, ale jak ktoś dokładnie obliczył mecz trwał zaledwie godzinę i trzy minuty, a wyższość drużyny prowadzonej aktualnie przez włoskiego szkoleniowca Lorenzo Micelliego (znanego w poprzednim sezonie z pracy w Atomie Treflu Sopot) była niepodważalna i rosła z seta na set. Doświadczone siatkarki jak Serbka- Adela Helić, Bułgarka- Kremana Kamenowa, czy Polki – Klaudia Kaczorowska, Anna Kaczmar (MVP spotkania) obnażyły wszelkie niedostatki w grze naszej ponoć zdolnej młodzieży.

Nowy trener Legionovii, Maciej Bartodziejski Fot. fotoMiD

Nowy trener Legionovii, Maciej Bartodziejski Fot. fotoMiD

Developres Rzeszów –Legionovia 3:0 (25:20, 25:19, 25:16). Legionovia: Grabka (2), Rasińska (3), Poleć (3), Bociek (15), Mikołajewska (2), Zakościela, Grzelak, Bączyńska (3), Pacak (6).

Tylko dwa punkty
Niedzielne, piąte dopiero zwycięstwo Legionovii w Orlen Lidze może oczywiście cieszyć coraz mniej licznych sympatyków naszej drużyny. Debiut M. Bartodziejskiego w roli szkoleniowca mógł być jednak bardziej okazały, choć trener miał w tym meczu niewielkie pole manewru. Legionowianki prowadziły w tym meczu 2:0. Była szansa na trzy punkty, bo po niemrawym początku w trzeciej partii niemal dogoniły rywalki. Ostatecznie zespół D. Parkitnego wygrał tego seta, także następnego. Na szczęście tie-break odbywał się pod dyktando naszej drużyny (dopiero po raz drugi w sezonie). Dwa punkty powiększyły konto legionowianek. Drużyny kadrowo osłabionej w tym meczu grypą, bo to np. że Agata Skiba od początku lutego zamieniła Legionovię na grę w Grecji – wszyscy już wiedzą. Szkoda, że nasze siatkarki nie zagarnęły w tym spotkaniu pełnej puli punktowej, bo jak wynika z pomeczowych statystyk lepsze były od rywalek zarówno w ataku (60/50) jak i bloku (13/9). Za to dziewczyny z Ostrowca zdobyły od naszych więcej punktów po błędach własnych legionowianek (23/34). MVP niedzielnego spotkania wybrano Monikę Bociek, która zdobyła aż 30 punktów!

Legionowianki patrzą w przyszłość... Fot. fotoMiD

Legionowianki patrzą w przyszłość… Fot. fotoMiD

Legionovia – KSZO Ostrowiec Św. 3:2 (25:21, 25:20, 21:25, 17:25, 15:9). Legionovia: Grabka (1), Mikołajewska (5), Połeć (10), Bączyńska (18), Bociek (30), Chojnacka (16), Adamek, Korabiec, oraz Pacak, Grzelak. Dla KSZO najwięcej punktów zdobyły: 18 – Roksana Brzóska, 11 – Katarzyna Szałankiewicz.

JERZY BUZE

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *