Facebook

SIATKÓWKA. Trzecie kolejne… DPD Legionovia – Grot Budowlani Łódź 3:0

2020-10-07 12:14:19

Nasze siatkarki skutecznym blokiem zdobyły w tym meczu 15 punktów
Fot. Mariusz Sokalski

Trzecie kolejne zwycięstwo w rozgrywkach Tauron Ligi sezonu 2020/2021 odniosły siatkarki DPD Legionovia. Po 3:2 nad Chemikiem Police i wyjazdowym 3:1 z #Volley Wrocław, w ostatni piątek na swoim boisku zespół trenera Alessandro Chiappiniego pokonał 3:0 Grot Budowlanych Łódź. Po raz trzeci statuetka MVP spotkania przypadła Olivii Różański


Mecz czołowych (czwartej i piątej) drużyn ostatniego sezonu trochę rozczarował. Może nie pod względem emocji, ale sportowego poziomu. Dobre zagrania oba zespoły przeplatały błędami własnymi, gra falowała, nie brakowało chaosu w szeregach obu drużyn. Zwycięzców nie powinno się osądzać, większe powody do zaniepokojenia mogą mieć rzecz jasna podopieczne Błażeja Krzyształowicza, które w aktualnych rozgrywkach nie zdobyły choćby punktu
Nasze siatkarki spotkanie rozpoczęły z wysokiego”C”. 3:0, a potem 6:0, pierwszy punkt łodzianki zdobyły dopiero po skutecznym ataku swojej środkowej Małgorzaty Lisiak i było 8:1. Z czasem w szeregi Legionovii wkradła się dekoncentracja i  zrobiło się 11:10. Nasze siatkarki starały się odbudować prowadzenie, m. in za sprawą skutecznych ataków. O.Różański i Julie Oliveiry Souzy, ale odpowiedzi Zuzanny Góreckiej i Veroniki Jones-Perry sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis 21:21. W końcówce były więc emocje, obie drużyny marnowały swoje szanse, ale ostatecznie seta na przewagi wygrała nasza drużyna.
W pierwszej części drugiej partii nasz zespół wypracował sobie kilka punktów przewagi. Było 8:4, a potem przerwa związana z protokołem elektronicznym. Błąd ustawienia u rywalek zauważyli legionowscy szkoleniowcy i  po długim challenge’ u przyznano im rację. Legionovia prowadziła 16:13, potem nawet 20:17, ale rywalki zdołały złapać kontakt punktowy (20:19) W ponownie nerwowej końcówce, ponownie więcej zimnej krwi zachowały legionowianki wychodząc na prowadzenie w meczu 2:0.
Przebieg trzeciego seta podobny do poprzednich. Początkowo gospodynie wypracowują sobie przewagę, następnie trochę „na własne życzenie” ją tracą. Set „na styk” (13:12). Dobre zagrania rywalizujące zespoły przeplatają „babolami”, grą podwórkową. Wyższość w tym spotkaniu naszej drużyny polegała na lepszej koncentracji w końcówkach wszystkich setów. Tak było i w trzecim. Po ataku O.Różański był 24:21 i z kilku piłek meczowych Legionovia wykorzystała już drugą, za sprawą drugiej naszej skrzydłowej Jessicy Rivero Marin. A tak na marginesie: statystyki indywidualne naszej Hiszpanki z kubańskim rodowodem niewiele się różnią od tych, które były udziałem MVP spotkania. Podobnie jak statystyki obu rywalizujących zespołów. W zasadzie – nie mogło być inaczej: mecz wyrównany, wygrany z niewielką ilością fajerwerków.

DPD Legionovia Legionowo – Grot Budowlani Łódź 3:0 (29:27, 25:22, 25:22).Legionovia: Grabka (3), Rivero (15), Stafford (4), Souza (13), Różański (15), Tokarska (8), Lemańczyk (libero) oraz Szczyrba, Dąbrowska, Matejko Dla rywalek najwięcej punktów zdobyły: 21- Veronica Jones-Perry, 13- Monika Fedusio, 7 – Zuzanna Górecka.
Teraz przed legionowiankami wyjazd do Rzeszowa. Kolejny sprawdzian możliwości zespołu, weryfikacja marzeń o wyższej lokacie niż ta z ostatniego sezonu. Po trzech kolejkach rozgrywki w najwyższej klasie rozgrywkowej kobiet wydają się być bardziej wyrównane, nie brakuje zaskakujących wyników. Czy tak będzie dalej? (jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *