Facebook

SIATKÓWKA. W półtorej godziny

2016-02-16 10:50:59

Niespełna półtorej godziny trwał niedzielny, wyjazdowy mecz legionowianek 18. kolejki w Orlen Lidze z Atomem Trefl Sopot. Niespodzianki nie było, „Atomówki” wygrały bez większych problemów 3:0.

To było w zasadzie kolejne spotkanie „bez historii” w wykonaniu naszych siatkarek. Tylko na początku każdej z trzech partii „stawiały” się faworyzowanym rywalkom. W trzecim secie podopieczne trenera Roberta Strzałkowskiego prowadziły nawet 16:12, ale potem – będę złośliwy – wszystko wróciło do normy. Faworytki wzięły się do pracy, nasze dziewczyny popełniały proste błędy i… było po meczu.

Po raz kolejny w tym sezonie jako podstawowa atakująca mecz rozpoczęła Monika Bociek. Znowu sporo czasu jako rozgrywająca otrzymała młodziutka Alicja Grabka. Obu tym posunięciom trzeba tylko przyklasnąć, bo… Malwina Smarzek długo już w Legiionovii nie pogra, utalentowana Ala potrzebuje coraz poważniejszych wyzwań, a Legionovia jako zespół gra w zamkniętej OL już w zasadzie o nic.

Dwa słowa o zwyciężczyniach. Włoski trener Lorennzo Micelli założył, że w tym spotkaniu dłużej pograją jego zmienniczki: Ivana Djerisilo i Anna Miros (znana wcześniej pod nazwiskiem Podolec). Włoch był konsekwentny i Kasia Zaroślińska oraz Brittnee Cooper miały w zasadzie wolne. Dodajmy jeszcze tylko, że MVP tego spotkania została Zuzanna Efimienko, a pod koniec drugiego seta kontuzji doznała przyjmująca „Atomówek” i reprezentacji Polski, Klaudia Kaczorowska.

Atom Trefl Sopot – Legionovia 3:0 (25:23, 25:20, 25;18). Legionovia: Gajewska (2), Paszek (8), Połeć (6), Bociek (6), Wójcik(8), Chojnacka (3), Adamek (libero) oraz Grabka (2), Smarzek (11), Szymańska (1), Rasińska.

JERZY BUZE

Fot. fotoMiD

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *