Facebook

SIATKÓWKA. Zaczynają w sierpniu – Treningi, urlopy, praca

2018-06-23 12:47:14

Po balansowaniu na krawędzi, legionowskie siatkarki zakończyły sezon 2017/2018 w LSK jednak happy endem. Zwycięski baraż (trzy razy po 3:1) z MKS Energą Kalisz sprawił, że legionowscy sympatycy piłki siatkowej w wykonaniu pań, również w kolejnym sezonie emocjonować się będą rozgrywkami na najwyższym, krajowym szczeblu rozgrywek


Sezon 2018/2018 w Lidze Siatkówki Kobiet rozpocznie się tym razem później, bo w listopadzie br., a drużyna Legionovii rozpocznie do niego przygotowania na początku sierpnia. Póki co więc, siatkarki odpoczywają, zażywają zasłużonej kanikuły („pod parą” są tylko reprezentantki z szerokiej kadry narodowej trenera Jacka Nawrockiego), pracowity czas mają natomiast działacze klubu Legionovii SA. Dopinany jest budżet na najbliższy sezon, trwają rozmowy ze stałymi i potencjalnymi sponsorami, trwa też praca nad klubowymi transferami.
Wiadomo, że w przyszłym sezonie kilku siatkarek w legionowskich barwach już nie zobaczymy. Środkowa Klaudia Alagierska i libero Anna Korabiec zamieniają Legionovię na ŁKS Commerceccon Łódź, Alicja Grabka i Anna Bączyńska grać będą w beniaminku LSK – Radomce Radom (klubie, który wykupił licencje po Muszyniance Muszyna), natomiast Aleksandra Rasińska (na dobrą sprawę jedyna wychowanka Legionovii, choć pierwsze kroki stawiała w Nieporęcie) postanowiła poszukać innego klubu. Kto w miejsce tej piątki? Na razie legionowski zespół potwierdził trzy transfery: 25-letniej rozgrywającej Eweliny Polak (ostatnio Grot-Budowlani Łódź) i dwóch doskonale znanych legionowskim kibicom juniorek LTS Legionovia z zespołu trenera Wojciecha Lalka: przyjmującej Zuzanny Góreckiej i środkowej Aleksandry Gryki.

– Nie znaczy to wcale – mówi Maciej Szewczyk manager ds. komunikacji w Legionovii SA – że to jedyne nasze siatkarki na przyszły sezon. Rozmawiamy i finalizujemy rozmowy zarówno z zawodniczkami, które grały u nas w poprzednim sezonie jak i nowymi dziewczynami, które zgłaszają akces do naszego zespołu, a znalazły uznanie w oczach trenera, którym na przyszły sezon pozostaje Piotr Olenderek.
M. Szewczyk nie chce wychodzić przed szereg, zdradzać nazwisk nowych siatkarek, z którymi rozmowy są już mocno zawansowane. – Proszę mnie zrozumieć, informować będziemy o tym sukcesywnie, kiedy obie strony, klub i siatkarki złożą na umowach swoje podpisy. Mogą tylko zdradzić, ze skład zespołu na przyszły sezon będzie dalej mieszanką rutyny z młodością, z tym ,że tych siatkarek z większym doświadczeniem będzie chyba trochę więcej niż w poprzednim sezonie. Z tego też względu nie będziemy też chcieli, żeby nasi kibice drżeli o los zespołu do samego końcu. Mówiąc inaczej – poprzeczka przed zespołem będzie postawiona wyżej, nie tylko dlatego, że LSK w przyszłym sezonie składać się będzie z 12 drużyn – dodaje M. Szewczyk.
Z naszych informacji wynika, że legionowski klub w najbliższym czasie poda informacje o sfinalizowaniu rozmów z dwoma kolejnymi siatkarkami. – libero i atakującą. Ta druga jest doskonale znana legionowskimkibicom, bo w latach 2012/2014 reprezentowała barwy, wtedy jeszcze Siódemki Legionowo. Mowa oczywiście o Białorusince, dziś 26-letniej Kristinie Michajlenko, występującej dziś pod nazwiskiem Kicka. Pani Krystyna pod odejściu z Legionovii grała następnie w Niemczech, gdzie z zespołem Dresden FC trzykrotnie zdobywała mistrzostwo tego kraju. Potem występowała w Turcji, Rumunii, a ostatnio Korei Południowej. Obecnie mieszka w Rembertowie i …do Legionowa miałaby blisko. Nowe libero, które o miejsce w składzie będzie rywalizować z Adą Adamek, może być, zdaniem fachowców – odkryciem sezonu. Jerzy Buze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *