Facebook

WIELISZEW. Były prezes TBS na ławie oskarżonych

2017-03-31 2:44:48

Prokuratura Rejonowa w Legionowie wystosowała akt oskarżenia przeciwko poprzedniemu prezesowi Towarzystwa Budownictwa Społecznego „Wieliszew” Andrzejowi S. Wedle śledczych naraził on gminną spółkę na stratę w wysokości przeszło 1,7 mln zł! Rozprawa w Sądzie Rejonowym w Legionowie ma się wkrótce rozpocząć.

– Funkcję prezesa pełnię od kwietnia 2012 roku i wraz z początkiem mojej kadencji przeprowadziliśmy audyt księgowy, z którego wyszły duże nieprawidłowości. Musiałem zgłosić tę stratę. Najpierw powiadomiłem Radę Nadzorczą, ta wezwała byłego prezesa i kierownika do złożenia wyjaśnień. Te wyjaśnienia były jakieś takie wymijające, więc nie było wyjścia i o całej sprawie musieliśmy powiadomić prokuraturę – krótko skomentował sprawę obecny prezes TBS Wojciech Piątkowski. Prokuratura Rejonowa w Legionowie w skutek zawiadomienia obecnego prezesa TBS „Wieliszew”wszczęła w tej sprawie śledztwo. – Istotną dokumentację zabezpieczyła Prokuratura Rejonowa w Legionowie jako dowód rzeczowy – poinformowała nas Weronika Dzięgielewska, kierownik Referatu Informacji i Promocji Urzędu Gminy Wieliszew.

Ogromne straty spółki
Ponad 4–letnie śledztwo zostało zakończone skierowaniem 15 listopada 2016 r. aktu oskarżenia przeciwko Andrzejowi S. Prokuratura zarzuca mu, iż w okresie od 1 stycznia 2010 r. do 31 marca 2012 r. będąc zobowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki TBS „Wieliszew” oraz działając nieumyślnie nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i wyrządził spółce szkodę majątkową w „wielkich wymiarach”. Wedle ustaleń śledczych Andrzej S. sprawował niedostateczny nadzór nad rozliczeniem energii elektrycznej dostarczanej przez TBS „Wieliszew” za pośrednictwem stacji transformatorowo–rozdzielczej na rzecz podmiotów zewnętrznych w następstwie czego faktury vat za sprzedaną energię elektryczną były błędnie wystawiane i zaniżono koszty sprzedaży energii, czym wyrządził spółce szkodę majątkową w łącznej kwocie 1 mln 742 tys. zł brutto. Prokuratura stawia Andrzejowi S. teraz zarzut z art. 296 par. 1 i 3 kk w zw. z art. 296 par. 4 kk, który dotyczy nadużycia zaufania.

Audyt wykazał kilka innych nieprawidłowości?
Paragraf 4 tego artykułu mówi o nieumyślnym działaniu osoby, która będąc zobowiązana do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych jej uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na niej obowiązku wyrządza znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. – Podmiotów, które korzystały z korzystnego dla siebie naliczania za prąd było bardzo dużo – krótko skomentował sprawę obecny prezes TBS Wojciech Piątkowski, który jednocześnie wyraził swoje zdziwienie, jak mogło w ogóle do takiej sytuacji dojść. Jak zdradził obecny prezes, w całej tej sprawie nie tylko chodziło o nieprawidłowe naliczanie rachunków wielu podmiotom, ale przy okazji audytu wyszło kilka innych spraw, o których nie chciał mówić dopóki nie zakończy się sprawa w sądzie.

Sprawa jest w sądzie
Aktualnie sprawa przeciwko Andrzejowi S. znajduje się w Sądzie Rejonowym w Legionowie II Wydziale Karnym. Z informacji uzyskanych od prokuratury dowiedzieliśmy się, że w tej sprawie nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy i na obecnym etapie trudno stwierdzić jak długo będzie trwało całe postępowanie. – Nieprawidłowości wykryte na początku mojej pierwszej kadencji czekały bardzo długo na finał w sądzie. Ale smutnym jest, że w ogóle doszło do nieprawidłowości i musiałem wraz z nowym prezesem interweniować. Liczę, że ta sprawa będzie przestrogą dla wszystkich, którym dalekie są ideały uczciwości i dbałości o środki publiczne – krótko sprawę skomentował wójt Paweł Kownacki.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Komentarze

1 komentarz

  1. Janina odpowiedz

    S jest zostało jeszcze T i B

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *