Facebook

WIELISZEW/ NIEPORĘT. Od listopada w wodzie po kolana

2018-01-26 7:00:53

W pobliżu Kanału Bródnowskiego zostało podtopionych wiele domów. Sytuacja ta utrzymuje się od początku listopada 2017 r. Zdaniem mieszkańców, przyczyną są wieloletnie zaniedbania w czyszczeniu i odmulaniu kanału
Po raz kolejny zajmujemy się podtopieniami, ponieważ ciągle docierają do nas nowe sygnały od czytelników z Łajsk i Michałowa Reginowa o podtopionych budynkach.

Nie czyszczą i nie odmulają?

Zdaniem mieszkańców, przyczyną podtopień są zaniedbania w czyszczeniu i odmulaniu Kanału Bródnowskiego. – Od Wszystkich Świętych mam wodę w piwnicy. Czegoś takiego nie było tu przynajmniej od 40 lat. Kilka lat temu też były podtopienia, ale w mojej piwnicy wody nigdy nie było. Według mnie, to wina nieczyszczonego i zamulonego kanału, który miał odprowadzać wodę z pól. Ale woda w nim wcale nie płynie tylko stoi, a więc nie może spływać do Narwi – mówi pan Wojciech, mieszkaniec Michałowa. Podobnie mówią inni mieszkańcy posesji nad kanałem, którzy obawiają się, że może dojść do uszkodzenia fundamentów ich domów, gdy przyjdzie większy mróz.

Co robi Urząd?

Szybko otrzymaliśmy wyjaśnienia z Urzędu Gminy Wieliszew odnośnie tego co urząd robi w tej sprawie. Wynika z nich, że uwaga Urzędu od lat skupiona jest na sytuacji związanej z Kanałem Bródnowskim. Każdego roku wiosną odbywają się też wspólne z wojewódzkim zarządem melioracji i Starostwem przeglądy okresowe Kanału.Wielokrotnie w protokołach umieszczane były również zastrzeżenia dotyczące stanu technicznego obiektu i potrzeby konserwacji. A efektem tych przeglądów były przetargi i roboty na Kanale. Wydana została również zgoda na odstrzał bobrów. – Niestety pieniądze, które WZMiUW otrzymywał na roboty nie zaspokajały wszystkich potrzeb. Dlatego w trybie kryzysowym kierowano do ciężkich prac jednostki OSP głównie z Wieliszewa, ale także ze Skrzeszewa i Kałuszyna – czytamy w odpowiedzi urzędu.

Problem jest poważny

Mieszkańcy nie są jednak zadowoleni z efektów tych działań. – Trzeci już miesiąc chodzę w piwnicy po kolana w wodzie, może to doprowadzić do osłabienia ścian budynku. A oni mi mówią, że coś tam wyczyścili i usunęli tamę przy jednym mostku. Ten sztab kryzysowy powinien mieć kalosze przy biurku i cały czas monitorować sytuację na kanale – mówi nam inny mieszkaniec. Wielu z podtopionych narzeka też, że nikt z władz nie zainteresował się ich losem i nikt nie przyszedł do nich żeby zobaczyć jaka jest sytuacja.

Ruszyła pomoc, udrażniają kanał

Otrzymaliśmy też informacje, że w wyniku interwencji gminy znalazły się kolejne środki na udrożnienie kanału do ul. Kościelnej w Łajskach. Do przepustu przy ul. Akacjowej w Michałowie-Reginowie do prac skierowano pracowników gospodarczych Urzędu Gminy, a w drugim rzucie działania podjęły jednostki OSP ze Skrzeszewa, Wieliszewa i Kałuszyna w sile 15 druhów. Odblokowano również kanał w rejonie ul. Wrzosowej i przy CSP z gałęzi i pni powalonych przez bobry.
Radny Edwin Zezoń, który wcześniej krytykował działania urzędu zwrócił się z  podziękowaniami do strażaków oraz wójta Pawła Kownackiego za udzielenie doraźnej pomocy mieszkańcom.

WD.

Komentarze

1 komentarz

  1. Stanisław odpowiedz

    Takie mamy służby i gdyby nasz michałowski radny nie podjął problemu to nikt by nawet palcem nie kiwnął. A kasę biorą – tylko pytam za co? A strażacy i wójt nie nie robią łaski płacimy za to aby nieśli nam pomoc w takich sytuacjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *