Facebook

WIELISZEW. Śmierć z przyczyn naturalnych?

2016-09-01 12:21:35

Wracamy do sprawy 51-letniego mieszkańca Wieliszewa, który 13 lipca wyszedł pobiegać i już do domu nie powrócił. Martwego nad ranem odnalazły dwie kobiety spacerujące w okolicy wałów, nieopodal Wodociągu Północnego. Prokuratura nie zamknęła sprawy i czeka na opinię biegłych.

Przypomnijmy. Biegacz należał do grupy Wieliszew Heron Team. – To jest kawał faceta i pomimo 50. na karku, wygląda lepiej niż niejeden 40-latek. Znamy się z drużyny. Czy miał jakieś problemy zdrowotne? Wątpię – powiedział, jeszcze w trakcie poszukiwań biegacza, wójt Wieliszewa Paweł Kownacki. Następnego dnia po godzinie 10:00 dwie kobiety spacerujące w okolicy ul. 600-lecia zauważyły ciało mężczyzny.

– Obraz tego co się stało będziemy mieć po pełnych wynikach sekcji zwłok. Sekcja została przeprowadzona 18 lipca, ale 3 miesiące będziemy czekać na jej wyniki. Ze wstępnych oględzin nie wynika, żeby biegacz doznał obrażeń, jednak to się może zmienić w trakcie szczegółowych badaniach. Jeżeli opinia biegłych dotrze do nas zgodnie z planem, to śledztwo zamkniemy w październiku lub na początku listopada – powiedziała Katarzyna Ryniewicz-Smela z Prokuratury Rejonowej w Legionowie, zajmująca się sprawą. Wszytko jednak wskazuje na śmierć z przyczyn naturalnych, np. nagłej niewydolności oddechowo-krążeniowej.

JR

Fot. poglądowe

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *