Facebook

WYWIAD TYGODNIKA. Bezpieczny i ekologiczny transport z poszanowaniem środowiska

2021-08-22 1:33:45

Nowa linia kolejowa to bezpieczeństwo, stabilność i ochrona środowiska, mówi burmistrz Miasta i Gminy Serock – Artur Borkowski o planowanej linii kolejowej Zegrze – Przasnysz

Wójt Gminy Serock Artur Borkowski

To i Owo: Jakie korzyści kolej Zegrze-Przasnysz może przynieść mieszkańcom gminy Serock?

Artur Borkowski: Najbardziej odczuwalną korzyścią, jaką mieszkańcy gminy mogą osiągnąć dzięki realizacji nowej linii kolejowej jest oszczędność czasu w dojeździe do Warszawy lub Legionowa, dokąd dziś wielu z nas podróżuje za swoimi podstawowymi potrzebami – pracą, nauką, czy innymi osobistymi powodami. Czas przejazdu jaki na tej trasie może zaoferować kolej, biorąc pod uwagę stale rosnące obciążenie naszej sieci drogowej, w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie do osiągnięcia dla żadnego innego środka transportu.
Inne korzyści z perspektywy przeciętego obywatela są bardziej abstrakcyjne, dlatego nie każdy o nich myśli i nie każdy jest ich świadomy. Aby o nich powiedzieć coś więcej, warto najpierw użyć kilku kluczowych słów: bezpieczeństwo, stabilność, ochrona środowiska naturalnego.
Transport kolejowy jest jednym z najbezpieczniejszych środków transportu. Wypadki na kolei oczywiście zdarzają się, jednak skutki jakie wywołują w społeczeństwie są niewspółmiernie niższe względem transportu drogowego. Upatrujemy w realizacji linii kolejowej możliwości zaoferowania naszym mieszkańcom znacznie bardziej bezpiecznego środka transportu, w porównaniu z dziś dostępnym transportem drogowym.
Stabilność to kolejna cecha, która co do zasady wyróżnia transport kolejowy, szczególnie w ruchu odbywającym się w obrębie dużych miast – aglomeracji. Choć kolej wielu z nas kojarzy się z opóźnieniami, obiektywni obserwatorzy przyznają rację, że wraz z poprawianiem się jakości infrastruktury kolejowej, poprawia się również punktualność przejazdów pociągów. Najdobitniej doświadczyliśmy tego po modernizacji linii kolejowej Warszawa – Gdańsk, przebiegającej przez teren Legionowa, z której dziś korzysta wielu mieszkańców gminy Serock. Jest to kolejna cecha, której szczególnie w tak trudnych warunkach drogowych, jakie panują na drogach wjazdowych do Warszawy, nigdy nie osiągnie transport drogowy.
W długofalowej perspektywie, kolej daje nam również szansę zmniejszenia presji, jaką wszyscy wywieramy swoim codziennym funkcjonowaniem na środowisko naturalne. Wg publicznie dostępnych danych Europejskiej Agencji Środowiska, transport kolejowy odpowiada w Europie wyłącznie za emisję 0,6% ilości gazów cieplarnianych, pochodzących ogółem z sektora transportu. Wartość ta daje do myślenia, szczególnie kiedy prześledzimy jak w skali naszego kraju zmieniał się rozkład emisyjności między transportem kolejowym i drogowym. Warto odnotować bowiem, że polski transport kolejowy osiągnął 30% redukcję emisji CO2 względem roku 2005, czym znacząco przewyższa transport drogowy, którego emisyjność względem analogicznego okresu wzrosła o ponad 75%. Emisyjność to tylko jedna strona medalu. Mamy również tu na względzie oddziaływanie akustyczne. Dziś kręgosłupem komunikacyjnym gminy Serock jest droga krajowa nr 61, wraz z obwodnicą Serocka. Opierając się na wynikach Generalnego Pomiaru Ruchu, prowadzonego cyklicznie przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, wiemy że obciążenie tej drogi, na przestrzeni ostatnich 15 lat wzrosło o ponad 50%. Większa ilość pojazdów na drodze to większe jej oddziaływanie hałasowe na otoczenie. Hałas z drogi jest dodatkowo uciążliwy o tyle, że jest hałasem stałym, szum przejeżdżających pojazdów w zasadzie nie ustaje do późnych godzin wieczornych. Dziś duża część pojazdów poruszających się drogą to potencjalni pasażerowie planowanej linii kolejowej. Mieszkańcy powiatów położonych na północ od Serocka również dojeżdżają do pracy do Warszawy, a przejeżdżając przez teren naszej gminy, pośrednio oddziałują na stan naszego środowiska. Kolej daje szansę wydatnego zmniejszenia ilości samochodów poruszających się po drodze krajowej nr 61, poprzez zaoferowanie osobom dziś wybierającym transport indywidualny, atrakcyjnej alternatywy w komunikacji do Warszawy.
Dlatego pojawienie się kolei w naszym krajobrazie daje szansę uruchomienia całego łańcucha zdarzeń, które sumarycznie mogą przynieść nam wszystkim bezpośrednie korzyści, jakich trudno upatrywać w jakiejkolwiek innej inwestycji, rozpatrywanej na terenie gminy Serock.

TiO: Z jakimi problemami, utrudnieniami trzeba będzie się liczyć? Jakie mogą być negatywne skutki powstania kolei?

AB: Negatywne skutki budowy linii kolejowej należy rozpatrywać dwojako. Jako skutki stałe i przejściowe. Do tych drugich zaliczymy utrudnienia tymczasowe, z którymi będziemy mieli do czynienia na etapie budowy linii. W interesie wszystkich jest, aby oddziaływania te zakończyły się najszybciej jak to możliwe. Niezmiernie istotne jest rzetelne informowanie społeczności o kolejnych wydarzeniach związanych z projektem, co da każdemu szansę na przygotowanie się na ewentualne utrudnienia związane z budową. Są to nieuniknione skutki realizacji każdej podobnej inwestycji i można je porównać z uciążliwością modernizacji dróg.
Drugi rodzaj uciążliwości wynika z wprowadzenia na teren gminy nowego środka transportowego, jakim jest kolej i charakterystyki tego rodzaju transportu. Głównymi oddziaływaniami powodowanymi przezeń w środowisku będzie oddziaływanie hałasowe i ewentualne oddziaływanie tzw. dynamiczne, do którego zaliczają się wibracje. Oba te czynniki wywołują obawy w społecznościach miejscowości, przez które potencjalnie może przebiegać nowy szlak kolejowy, co jest zrozumiałe. Aby przeciwdziałać tym skutkom, stosuje się dziś specyficzne urządzenia techniczne, minimalizujące te szkodliwe czynniki, dzięki czemu dziś budowana kolej, nie przypomina tego co kojarzymy ze starą infrastrukturą kolejową, znaną z innych miejsc w Polsce. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom wiemy, że właściwie zaprojektowana i wybudowana linia kolejowa, nie pogorszy środowiska życia mieszkańców terenów zlokalizowanych najbliżej tej inwestycji. Pewnym jest, że urządzenia przeciwdziałające negatywnym skutkom kolei muszą być stosowane w miejscach, gdzie linia będzie zbliżać się do istniejącej zabudowy. Jako koordynatorom prac nad tym tematem na obecnym etapie, zależy nam na włączeniu linii kolejowej w korytarz stworzony przez drogę krajową nr 61 na terenie naszej gminy. Takie rozwiązanie powoduje, że linia kolejowa w swoim sąsiedztwie nie wprowadzi nowych uciążliwości. Obszary sąsiadujące z drogą krajową są dziś bowiem najbardziej obciążone właśnie oddziaływaniem hałasowym pochodzącym z drogi. Włączenie linii kolejowej w ślad drogi pozwala nam łatwiej kontrolować hałas generowany przez oba te obiekty i przeciwdziałać jego wpływowi na otoczenie. Takie rozwiązanie chroni również gminę przed wykonaniem na jej obszarze kolejnego niezależnego korytarza transportowego, który wprowadziłby nowe wewnętrzne podziały, utrudniając mieszkańcom codzienne przemieszczanie się we własnym sąsiedztwie, a także wprowadzając oddziaływanie hałasowe na obszary dotychczas wolne od takich problemów.
Warto też zastanowić się nad konsekwencjami naszej ewentualnej bierności w przeciwdziałaniu rosnącemu obciążeniu ruchem dróg przebiegających przez teren Miasta i Gminy Serock. Mamy świadomość tempa, w jakim obecnie następuje rozwój budownictwa mieszkaniowego w gminie. Ten trend odbija się na ilości samochodów poruszających się miejscowymi drogami. Mając świadomość, że jeśli obserwowany stały wzrost liczby mieszkańców naszej gminy utrzyma się i jako samorząd dziś nie będziemy szukali nowych form transportu ułatwiającego nam dostanie się do Warszawy, to albo staniemy pewnego dnia przed widmem paraliżu komunikacyjnego, albo ktoś arbitralnie zaproponuje nam rozwiązania, na które być może w normalnych okolicznościach wcale nie mielibyśmy ochoty się zgadzać. Rozmowa o negatywnych skutkach budowy kolei powinna odbywać się z zastanowieniem na temat długofalowych skutków braku jej realizacji.

TiO: Na co mieszkańcy mogą liczyć i czego mogą oczekiwać od władz Serocka podczas konsultacji?

AB: Oczekiwania większości zainteresowanych formułuje zgodnie z postrzeganym własnym interesem. W swojej pracy staramy się odpowiadać na pytania jakie mieszkańcy kierują do nas w związku z zaprezentowanymi propozycjami wariantów tras, a także z samą ideą budowy linii kolejowej. Pracujemy nad tym, aby rozwiewać pojawiające się wątpliwości co do przyszłości nieruchomości, blisko których może potencjalnie znaleźć się nowa linia kolejowa, a czasem prosimy o cierpliwość, bowiem będąc na początku drogi zmierzającej do realizacji tej inwestycji, nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wszystkie, często bardzo szczegółowe pytania.
Jako koordynatorzy projektu, dziś dysponujemy pewnym wpływem na to, jakie rozwiązania finalnie zarekomendowane zostaną do realizacji inwestorowi linii kolejowej PKP Polskie Linie Kolejowe. Mieszkańcy gminy, jako uczestnicy konsultacji również są uczestnikami tego procesu razem z nami. Podjęliśmy się tego zadania ze świadomością, że jeśli nie będziemy o tym temacie rozmawiać dzisiaj, wróci on do nas za 10 -15 lat, zgodnie z kalendarzem inwestycyjnym spółki PKP PLK. Nietrudno wyobrazić sobie, że wtedy nasz wpływ na kształt inwestycji byłby minimalny, a ewentualna skala wyburzeń jaką wówczas musiałaby wywołać jej realizacja, byłaby znacznie wyższa. Mając świadomość procesów zachodzących na terenie gminy – a szczególnie tempa, w jakim zabudowuje się nasz teren, oczywistym stało się, że sprawa ta wymaga naszego zaangażowania.

TiO: Jakie uwagi mieszkańców dotychczas zostały uwzględnione?

AB: Najważniejszym skutkiem przeprowadzonych konsultacji jest korekta jednego z pierwotnie zaprezentowanych wariantów. Choć zmodyfikowany wariant inwestycji przewiduje realizację stosunkowo drogich obiektów inżynierskich (tunel lub estakada), potencjalnie pozwala on znacznie zmniejszyć koszty społeczne realizacji inwestycji, które w pierwotnie proponowanych wariantach były bardzo wysokie. Sytuacje jakich byliśmy świadkami po prezentacji pierwszych wariantów najdobitniej przekonują zarówno projektantów jak i przyszłego inwestora – PKP Polskie Linie Kolejowe, co do potrzeby zastosowania indywidualnego podejścia przy projektowaniu inwestycji o tak dużym znaczeniu dla lokalnej społeczności. Zadaniem przeprowadzonych konsultacji było wychwycenie miejsc, gdzie inwestycja wzbudza szczególnie silne, uzasadnione kontrowersje. Zgromadzony materiał pozwoli na kolejnych etapach prac projektowych zaproponować rozwiązania przeciwdziałające negatywnym następstwom budowy linii kolejowej, których dziś obawia się wielu mieszkańców gminy.

TiO: Jakie uwagi są najbardziej cenne (mogą przynieść oczekiwany efekt) i będą najbardziej przydatne przy wytyczeniu przyszłej trasy linii kolejowej?

AB: Wszystkie kierowane do nas uwagi są cenne i służą za materiał badawczy projektantom pracującym nad opracowaniem. Wraz z postępem prac nad dokumentem będziemy w stanie ocenić, jak poszczególne sygnalizowane przez mieszkańców kwestie przełożyły się na końcowe brzmienie opracowywanego dokumentu. Na zgłaszane do nas kwestie staramy się w miarę posiadanych możliwości odpowiadać na bieżąco, zależy nam bowiem, aby osoby interesujące się tematem, miały zagwarantowany dostęp do rzetelnych informacji.
red.

Komentarze

3 komentarze

  1. Bogdan odpowiedz

    Jak na razie to Pan Burmistrz mija się z prawdą. Po pierwsze budowa torów kolejowych na wyskości miasta serock po stronie miasta to chyba jakiś sabotaż. Być może Pan Burmistrz nie lubi swoich mieszkańców bo mając po drugiej stronie obwodnicy dużo miejsca i możliwość puszczenia torów przez pola, aby nikt nie ucierpiał i aby kolej była nieuciążliwa dla mieszkańców nie robi tego. Prowadzenie torów kolejowych pomiędzy nowowybudowanymi domami po stronie miasta i opowiadanie że kolej nie będzie hałasować bo mamy nowoczesną technologię to opowieść dobra dla ludzi którzy nie mają dostępu do Internetu albo kolei na oczy nie widzieli. Nie ma czegoś takiego jak cicha kolej. Kolej hałasuje i to bardzo a szybkość 160km/h dodatkowo wzmacnia tą uciążliwość.
    Obecnie Wariant 2 zmodyfikowany idzie przy zabudowaniach zmiast w korytarzu trasy 61 po drugiej stronie niszcząc ludziom działki. Korytarz drogi Panie burmistrzu to jest 20 metrów od drogi 61 a nie 100 czy 150 metrów.
    Nikt nie będzie w stanie mieszkać w odległości 200 metrów od torów kolejowych bez odpowiedniej ochrony przed hałasem. Odległość torów kolejowych od zabudowań jest za mała co będzie powodować że hałas stanie się bardzo uciążliwy, zwłaszcze nocą, bo chyba nikt nie wierzy w opowieści o tym że tymi torami będzie odbywać tylko ruch poasażerski. Nie dość że linia idzie przy zabudowaniach to jeszcze koordynator Artur Borkowski nie pomyślał o jakiejkolwiek ochronie akustycznej torów. Może Pan Artur zechce napisać jak zamierza spełnić normy akustyczne puszczając kolej jeżdżącą 160km/h w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań bez wałów czy barier akustycznych bo takich aby było taniej w ogóle projekt na wyskości Serocka nie przewiduje. Pewnie dlatego żeby na etapie planowania nikt nie zwrócił uwagę że jest za drogo, zbyt blisko zabudowań i może trzeba puścić tory po drugiej strony obwodnicy.
    I jeszcze jedna uwaga. Huk przy pokonywaniu mostu w Warszawie przez SKM słychac z odległości 2 km. W związku z tym życzę dużo zdrowia mieszkańcom przy ulicy Traugutta, zwłaszcza w pobliżu skrzyżowania Traugutta i Polnej bo gwarantuje że usłyszą bardzo dobrze każdy przejeżdżający pociąg przez obwodnicę. Jeśli ktoś nie wierzy to zapraszam do Warszawy na Bulwary Wiślane posłuchać mostu Gdańskiego.
    Reasumując gdyby Pan Burmistrz myślał o mieszkańcach zamiast o deweloperze budującym domy pomiędzy ulicą Słoneczna Polana i Żytnia to by wiedział gdzie tory kolejowe powinny pójść a tak to nie ma nawet odwagi spotkać się z mieszkańcami Serocka twarzą w twarz bo jeszcze mogliby jemu to wypomnieć.

  2. ktos odpowiedz

    „Żaden z proponowanych przez UMiG Serock wariantów nie uzyskał aprobaty mieszkańców” – jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził. Niezależnie od wariantu ktoś będzie Za a ktoś Przeciw

  3. Artur odpowiedz

    Ww. stanowisko wydaje się być wyłącznym stanowiskiem Pana Burmistrza. Żaden z proponowanych przez UMiG Serock wariantów nie uzyskał aprobaty mieszkańców.
    Nie jest to podkreślane ale proponowana linia kolejowa ma umożliwiać transport towarowy. Czy wyobrażacie sobie Państwo transport, np. paliwa czy środków chemicznych w bliskiej odległości od szkoły, przedszkola czy też Państwa domów ?
    Wątpliwe wydaj się zainteresowanie mieszkańców koleją. Budowa linii kolejowej wymaga wywłaszczenia mieszkańców a także spowoduje hałas uniemożliwiający normalne funkcjonowanie innym mieszkańcom. Inwestycja pogrąży finansowo Gminę na wiele lat (proponuje się budowę tunelu i estakady kolejowej tylko po to aby przeprowadzić tory po odcinku 1650 m w Jadwisinie) … zapomnijmy o innych inwestycjach.
    Aby inwestycję przeprowadzić trzeba zburzyć i wybudować od nowa wiele obiektów – wiadukty, chodniki, kładki itp ….
    Nikt nigdy nie przeprowadził żadnych badań opłacalności inwestycji, wpływu na środowisko i mieszkańców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *