Facebook

Zmieniamy przedpokój w pomieszczenie pełne czaru

2018-03-17 12:32:42

Przez długie, długie lata mieszkańcom naszego kraju zdarzało się traktować przedpokój po macoszemu, bez uwagi, bez konkretnego pomysłu. To był po prostu wiatrołap prowadzący do dalszej części domu czy mieszkania. Jednak już od pewnego czasu specjaliści  z branży aranżacji wnętrz przekonują nas o tym, że jest to przecież wizytówka domostwa świadcząca w dużej mierze o jego mieszkańcach. Warto byłoby zatem dołożyć wszelkich starań, by prezentowało się wspaniale!

 

Na jaki styl warto postawić w przedpokoju?

Aktualnie nie ma jednej drogi, gdy chodzi o aranżację wnętrza tego typu. Wszak warto pamiętać o tym, że powinno ono korespondować z resztą domu czy mieszkania, zachęcać gości i domowników do wejścia. Jeśli chodzi o trwające aktualnie trendy, bardzo dobrze byłoby postawić na pełen elegancji i luksusu styl glamour. Dobrym rozwiązaniem będzie także postawienie na nowoczesność w wydaniu loftowym bądź też industrialnym. Wielbiciele standardowych rozwiązań na pewno postawić będą chcieli na styl klasyczny, ci, którzy uwielbiają mała dawkę swoistej drapieżności w czterech ścianach, wybiorą natomiast klimaty kolonialne.

Jakie ozdoby się sprawdzą?

Wiadomo powszechnie, że przedpokój nie jest tym pomieszczeniem, w którym powinna się znaleźć duża ilość ozdób, bibelotów i dekoracji – bowiem zwyczajnie nie ma tu na to miejsca. Na pewno warto byłoby postawić na obrazy drukowane , które sprawią, że nawet zupełnie zwyczajna ściana będzie się odtąd prezentowała w sposób niezwykły zobacz www.fototap.pl/obrazy.

Oczywiście zawsze trzeba dobrać konkretny wzór w ten sposób, by stał się on idealnym uzupełnieniem całości aranżacji. Wielbiciele monochromatycznej prostoty na pewno znajdą coś idealnego dla siebie, lecz i ci, którzy uwielbiają ogromną ilość printów na jednej przestrzeni (czyli stylistykę boho), także się nie zawiodą. Sporym powodzeniem cieszą się zarówno obrazy niedużych rozmiarów, jak i te, które zajmują większość powierzchni jednej ściany.

Jeden duży obraz czy może szereg małych?

Widzimy bardzo wyraźnie, że ostatnimi czasy w grę wchodzą dwa rozwiązania. Wielbiciele pierwszego z nich stawiają na powieszenie na którejś ze ścian w przedpokoju jednego dużego obrazu, który to automatycznie staje się główną ozdobą tego wnętrza. To rozwiązanie należy raczej do klasycznych, sprawdza się jednak bardzo dobrze.

Inni natomiast idą tropem numer dwa, postanawiają zatem zakupić dużo niewielkich naściennych ozdób, po czym układają je w galerię (symetrycznie lub nie). Na jakie rozwiązanie Ty się zdecydujesz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *