Facebook

Zmierzch prasy samorządowej?

2016-07-02 9:44:50

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z postulatem wprowadzenia regulacji prawnych, które w sposób jednoznaczny określą zasady wydawania biuletynów informacyjnych przez samorządy. Czy prasa samorządowa typu „Miejscowa”przestanie istnieć?

O tym, że media powinny być pozbawione jakichkolwiek wpływów politycznych wie chyba każdy. Jeśli tak nie jest, to takie media są wykorzystywane jako narzędzia polityczne do zwalczania opozycji, a jednocześnie autopromocji obozu rządzącego. Tymczasem już od kilku lat podobne negatywne praktyki dzieją się na szczeblu lokalnym.

„Miejscowa” nie jest za darmo
W powiecie legionowskim każdy samorząd ma swoją „tubę propagandową”. Jednak największym tygodnikiem samorządowym jest „Miejscowa”, której wydawcą jest miejska spółka KZB, a głównym sponsorem legionowski ratusz. Gazeta ta w nakładzie 7 tys. egzemplarzy drukuje też płatne ogłoszenia z innych gmin, a także zamieszcza reklamy prywatnych przedsiębiorców, co również godzi w zasadę konkurencyjności. „Miejscowa” nie tyko konkuruje z innymi gazetami, wydawanymi przez prywatnych przedsiębiorców płacących gminie podatki, ale wręcz je zwalcza. Krytykuje oponentów politycznych prezydenta miasta, jak i ostatnio, wręcz regularnie atakuje na swoich łamach naszą redakcję za to, że mamy „czelność” dociekać prawdy i poruszać niewygodne dla władzy tematy. – Koszt publikacji ogłoszeń i informacji urzędowych w bezpłatnym tygodniku „Miejscowa” w roku 2015 wyniósł 44 931,37 zł – poinformowała Tamara Mytkowska, rzecznik prasowy legionowskiego ratusza.

Poważne wątpliwości RPO
W maju Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka z postulatem wprowadzenia regulacji prawnych, które w sposób jednoznaczny określą zasady wydawania biuletynów informacyjnych przez samorządy. Obowiązujący stan prawny nie zakazuje władzom lokalnym informowania o sprawach gminy poprzez wydawanie biuletynu informacyjnego, jednak działalność ta nie powinna przybierać formy zwykłego tytułu prasowego. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że podstawowe standardy stanowiące o prawie obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej nie będą realizowane. Poważne wątpliwości Rzecznika budzi także łączenie funkcji publicznych z działalnością gospodarczą przez pisma samorządowe. Zamieszczanie reklam i ogłoszeń w gazecie wydawanej przez gminę nie mieści się w granicach prawa. Przede wszystkim zaś prasa wydawana przez gminę w postaci czasopism stanowi nieuczciwą konkurencję dla lokalnej prasy prywatnej i osłabia jej pozycję rynkową. Słowa Bodnara jak ulał pasują do „Miejscowej”, która wydawana jest przez legionowskich włodarzy za pośrednictwem miejskiej spółki, w której drukowane są reklamy i płatne ogłoszenia urzędowe.

Zmienią ustawę Prawa Prasowego?
Jak się okazuje MSWiA podziela zastrzeżenia Bodnara. W ocenie wiceministra Sebastiana Chwałeka warto zaangażować w dyskusję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tymczasem wiceminister kultury Jarosław Sellin w wypowiedzi dla „Dziennik Gazeta Prawna” stwierdził, że jest „zdecydowanie przeciwny wydawaniu gazet przez gminy”. Dostrzega on potrzebę szybkiej nowelizacji ustawy Prawa Prasowego. Wygląda więc na to, że dyskusja na temat działalności mediów samorządowych dopiero się zaczęła, jednak już teraz ze wstępnych wypowiedzi polityków wynika, iż jest wola ukrócenia procederu, w którym gminni włodarze są jednocześnie wydawcami prasy.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Więcej na ten temat przeczytasz:

POWIAT. Prasa na usługach władzy

DZIWIĘ SIĘ. Prasa orężem władzy

Komentarze

4 komentarze

  1. Witek odpowiedz

    Kto za to płaci i komu to służy?! Wstydu nie mają, żeby tak za nasze pieniądze promować się! To musi być ukrócone!

  2. Daro odpowiedz

    Przeglądałem kilka gazet wydawanych przez samorządy, w każdej z tych gazet trwa nieustająca propaganda sukcesu
    Takie Legionowo według gazet jak je nazywam „agitek” to miasto mlekiem i miodem płynące, pełne imprez, pikników
    Całą sielankową atmosferę psuje garstka niezadowolonych z poczynań władzy
    Taki obraz wylania się po przeczytaniu każdej samorządowej gazety
    Popieram pomysł zakazu wydawania prasy przez organy samorządowe

  3. MIESZKANIEC odpowiedz

    tak błotna kapiel to dobre miejsce dla całej tej……… elity POlitycznej 😉

  4. Piotruś Z. odpowiedz

    Miejscowy Żołnierz Wolności zwiększył nakład do 10 tys., do tego dołożono Gazetę Mieszkańców, niestety poparcie dla Romana nadal słabnie. Nie pomógł nawet bieg z przeszkodami w błocie 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *