Facebook

FORT III POMIECHÓWEK. Pamiątki rodziny Bręgoszewskich

2022-02-18 6:21:58

Podczas jednego ze spotkań historycznych na Forcie niesamowitą historię swojego ojca przekazała Fundacji pani Anna Rostkowska – córka Zygmunta Bręgoszewskiego vel Bręguszewskiego


Pan Edmund pracował wraz z bratem Zygmuntem w Twierdzy Modlin jako zdun. Wiosną 1944 r. zostali obaj zatrzymani na bramie wejściowej i doprowadzeni na gestapo. Ktoś na nich doniósł. Pana Edmunda przesłuchiwał wysoki rangą oficer SS w towarzystwie tłumacza. Kiedy tłumacz na chwile wyszedł, oficer odezwał się nagle czystą polszczyzną mówiąc, że jeśli Edmund wytrzyma przesłuchania na Forcie III i się nie przyzna – zostanie zwolniony, bo nie ma przeciw niemu dowodów. To mówiąc donos podarł, podpalił i przydusił jeszcze papierosem w popielniczce. Edmund pobyt w Forcie wytrzymał i rzeczywiście został zwolniony. Jego metodą na zniesienie bicia było nastawianie głowy na ciosy, bo wtedy tracił przytomność i nic nie czuł.

Pani Anna przyniosła ze sobą przepustkę Edmunda Bręgoszewskiego do Twierdzy Modlin z 1943 r. Zdjęcie do przepustki zrobione zostało krótko przed tym, jak Edmund trafił do więzienia gestapo w Forcie III. Zdjęcie portretowe wykonane zostało wkrótce po wyjściu z Fortu. Widać, że wiele przeszedł. Dodatkowo Pani Anna pokazała nam kartkę pocztową, którą Pan Edmund wysłał z więzienia w Forcie, w 1944 r. Pisał wiedząc, że będzie przez Niemców ocenzurowana, więc więziennej prawdy w niej nie ma. I tak jest jednak bezcenna.

Na zdjęciach prezentujemy też inne dokumenty od pani Anny Rostkowskiej: zaproszenie dla Edmunda Bręgoszewskiego na sesję popularnonaukową do Pomiechówka z 1972 r. oraz okolicznościowa plakietka, którą otrzymał. Zygmunt przeżył Stutthof, gdzie trafił z Fortu III.

Wkrótce po spotkaniu z panią Anną, Fundacja spotkała się z synem Edmunda – Rajmundem Bręgoszewskim. Przedstawił inne, bardzo cenne pamiątki rodzinne. Są to narty, które Edmund skradł niemieckim żołnierzom kiedy pracował w Twierdzy Modlin oraz talerzyk z Twierdzy – najprawdopodobniej z kasyna oficerskiego. Po powrocie z Fortu III, Edmund ożenił się bowiem z Jadwigą z d. Królikowską, która pracowała w Twierdzy jako kelnerka, w kasynie dla oficerów (które przed wojną prowadził jej ojciec). Narty były używane po wojnie przez pana Rajmunda i jego ojca, a talerzyk przechowała babcia pana Rajmunda – Wiktoria.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *