Facebook


JABŁONNA. Dom PARAFIALNY odzyskany – Gmina uruchomi szkołę

2022-07-03 1:27:49

Parafii w Jabłonnie dzięki wsparciu władz Gminy udało się rozwiązać skrajnie niekorzystną umowę z prywatną spółką i odzyskać budynek domu parafialnego. Gmina wydatkowała na ten cel ok. 1,4 mln zł i zamierza w tym miejscu uruchomić Szkołę Podstawową

W 2008 r. będący w stanie surowym dom parafialny wzniesiony ze składek mieszkańców i dzięki pomocy parafian, został wydzierżawiony na 10 lat spółce prowadzącej Niepubliczną Szkolę Podstawową. Wraz z budynkiem wydzierżawiony został także terenem o pow. ok. 7 tys. m2 przylegającym do kościoła w Jabłonnie. Po jakimś czasie okazało się, że umowa dzierżawy została tak skonstruowana, że jest skrajnie niekorzystna dla parafii.

Narzucone niekorzystne zapisy

Umowy, na postawie której prywatna spółka wydzierżawiła od parafii budynek domu parafialnego o pow. ok. 1000 m2 oraz przyległy teren o pow. ok. 7000 m2 nikt nie chciał nam pokazać. Rozmawialiśmy z kilkoma osobami, które jednak widziały tę umowę i wszyscy zgodnie przyznawali, że znajdują się w niej zapisy, które są bardzo niekorzystne dla parafii. Nasi rozmówcy zgodnie twierdzili, że umowa ta została narzucona „Z GÓRY” ówczesnemu proboszczowi. Między innymi mówiono, że czynsz jest tak niski, podobno 1 tys. zł miesięcznie za cały obiekt, że nie pokrywa nawet płaconego przez parafię podatku od nieruchomości. W dodatku miał być on niewaloryzowany, a spółce miało przysługiwać prawo pierwokupu nieruchomości. Ponadto, parafia została zobowiązana do zwrotu spółce, przed zakończeniem umowy, wszystkich poniesionych na ten obiekt nakładów.

Umowy nie można rozwiązać?

Zajęcie terenu przy kościele przez niepubliczną placówkę z czasem zaczęło coraz bardziej przeszkadzać mieszkańcom. Zwykli parafianie oraz grupy oazowe nie miały się gdzie spotykać i musiały wynajmować inne sale na zewnątrz. Adaptacją budynku na cele oświatowe zainteresowana była również Gmina. Zaczęto więc pytać, w jaki sposób można odzyskać dom parafialny. Okazało się jednak, że parafia nie może rozwiązać tej umowy, bo musiałaby zapłacić spółce sumy, o których nie może nawet pomarzyć. Nieoficjalnie mówiło się, że może chodzić o 3 mln zł, a nawet 10 mln zł. Informacji tych nie udało się nam jednak potwierdzić, bo jak wspominaliśmy w tej sprawie panuje nadal całkowita „zmowa milczenia”.Nie udało nam się w tej sprawie ani porozmawiać z księdzem proboszczem, ani uzyskać informacji od członków rady parafialnej.

Nakłady muszą nam się zwrócić

W marcu 2017 r. czyli na rok przed upływem 10 letniego terminu, na jaki dom parafialny z przyległościami został wydzierżawiony, pisaliśmy o tym w artykule pt. „Mieszkańcy chcą zwrotu Domu Parafialnego”. Umowa został jednak później przedłużona na kolejne 10 lat czyli do 2028 r. Bo parafia nie była w stanie zapłacić spółce za nakłady poniesione na wykończenie i zagospodarowanie budynku domu parafialnego. Odbyło się wówczas w tej sprawie zebranie wiejskie. Dyrektorka szkoły wyraziła na nim swoje zdziwienie, że na zebraniu wiejskim decyduje się o losach jej szkoły i o całej sprawie dowiedziała się z mediów. – „To jest sprawa pomiędzy nami i księdzem, i tu nie mogą być podjęte żadne decyzje. Wydaliśmy tam pieniądze, dobudowaliśmy 7 sal lekcyjnych i te nakłady muszą nam się zwrócić” – mówiła dyrektorka.
Przedstawiciele spółki nie chcieli ujawnić także, zasłaniając się tajemnicą handlową, w  jakiej wysokości płacą czynsz za cały obiekt. Wypowiedzi te spotkały się z dużym niezadowoleniem zgromadzonych mieszkańców. W efekcie, zebranie wiejskie zobowiązało wójta do podjęcia działań mających na celu adaptacje budynku parafialnego na kompleks oświatowo-przedszkolny.

Szczęśliwy finał

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w 2018 r. umowa parafii za spółka została przydłużona do 2028 r. A więc nic nie wskazywało, że lokalna społeczność odzyska dom parafialny dla siebie. Jedyną korzyścią było podwyższenie do 5 tys. zł miesięcznie czynszu, który i tak wydaje się symboliczny. Ostatnio jednak dotarły do nas informacje, że umowa ze spółką została rozwiązana. Wójt Jarosław Chodorski potwierdził, że obecnie to Gmina Jabłonna dzierżawi już od parafii budynek domu parafialnego, w celu przeniesienia tam prawdopodobnie klas 1-3 ze Szkoły Podstawowej. Umowa ma obowiązywać do 2028 r., a jej zawarcie wiązało się z wydatkowaniem przez Gminę kwoty ok. 1,4 mln zł, co miało być spowodowane koniecznością rozliczenia się parafii ze spółką. Ponadto Gmina ma płacić na rzecz parafii czynsz w wysokości ok. 20 tys. zł miesięcznie. Za takim rozwiązaniem jednogłośnie opowiedzieli się wszyscy radni, uznając, że to najrozsądniejsza decyzja. Okazuje się bowiem, że Gmina z powodu szybko rosnącej liczby mieszkańców natychmiast potrzebuje nowych pomieszczeń do nauki dla dzieci. Tymczasem planowana budowa nowej szkoły w Jabłonnie przy ul. Akademijnej będzie bardzo kosztowana i może jeszcze długo potrwać. Natomiast wynajęcie innych obiektów na ten cel byłoby jeszcze droższe.

Wojciech Dobrowolski

Komentarze

3 komentarze

  1. apostoł odpowiedz

    ojojojoj cos czuje że będzie niezły dym 😉 gmina zapłaciła za poprzedniego dzierżawce aby KK nie stracił ?

  2. pwn odpowiedz

    Prokurator i policja to by woleli przeznaczyć budynek na nową katownię dla aresztowanych nastolatków za popalanie marihuany oraz emerytów za kradzież bułek . Tym razem się nie udało – na szczęście. Ale bedą próbować.

  3. Tolek odpowiedz

    jedyna prawda to że gmina za dzierżawę tego budynku wybuli wg TOiOWO 1,400 MLN a wg POWIATOWEJ…… 1,8 MLN PLUS 20.000 miesięcznie z gminnej kasy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *