Facebook

LEGIONOWO. Dyrektor MOPS w nowej pracy – cienie z przeszłości

2022-03-25 6:23:54

Anna Brzezińska dotychczasowa dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej (OPS) w Legionowie, a zarazem radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego została dyrektorem OPS Dzielnicy Praga Południe m. st. Warszawy. Jednocześnie w internecie pojawiły się informacje o wyroku wydanym w jej sprawie, w 2011 r. przez Sąd Rejonowy w Pułtusku. Wyrok ten uległ już zatarciu

Anna Brzezińska do niedawna była dyrektorką Ośrodka Pomocy Społecznej w Legionowie. W dniu 19 marca br. na stronie internetowej (BIP) OPS w Legionowie pojawiła się informacja o zmianie na tym stanowisku. Z kolei 21 marca na stronie internetowej (BIP) OPS Dzielnicy Praga Południe m. st. Warszawy zamieszczono wpis, z którego wynika, że Anna Brzezińska została dyrektorem tamtej placówki

Problemy w Nasielsku

Jeszcze przed niespodziewaną dla wielu zmianą miejsca pracy dyrektorki legionowskiego OPS. Na portalu „Absurdalne Legionowo” pojawiły się informacje dotyczące pracy Anny Brzezińskiej jeszcze w OPS w Nasielsku. Pod tekstem zatytułowanym „Kadry Romana Smogorzewskiego” zamieszczono wyrok Sądu Rejonowego w Pułtusku z 2011 r. Wynika z niego, że osoba będąca dyrektorką OPS z Nasielsku dopuściła w latach 2004-2007 czynów opisanych w art. 231 kodeksu karnego, czyli nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodziło o niekorzystne rozporządzenie mieniem w postaci wyłudzenia świadczeń socjalnych w postaci pobytu córki na koloniach, a także przywłaszczenie sobie mienia w postaci zamrażarko-chłodziarki. Sąd uznał w nim, że zarzucane czyny stanowiły wypadki mniejszej wagi i dlatego postępowanie karne wobec oskarżonej warunkowo umorzył na okres 1 (jeden) rok próby oraz zobowiązał oskarżoną do wpłaty kwoty 1786 zł na rzecz Urzędu Miasta w N. tytułem częściowego naprawienia szkody oraz wpłaty 2000 zł na rzecz PCK

Zatrudnienie w Legionowie

Obecnie wyrok ten uległ już zatarciu. Jednocześnie internauci zwrócili nam uwagę na kwestię, czy o wyroku tym wiedziały władze Legionowa, które zatrudniły dyrektorkę w tutejszym OPS zaraz po odejściu z Nasielska. Czy wiedziano o tym desygnując ja do pełnienia także innych funkcji? Wiedza o tamtej sprawie mogła być bowiem przeszkodąw zatrudnieniu. Jak udało nam się ustalić, sprawa nieprawidłowości w OPS w Nasielsku była bowiem głośna i stała się przedmiotem publicznej debaty. Dotarliśmy m.in. do do artykułu pt. „MOPS pod lupa prokuratury i policji”, opublikowanym w „Życiu Nasielska”, Nr 5 z 7-20 marca 2008 r., gdzie zarzuty wobec ówczesnej dyrektorki były szeroko opisywane.

Czy wiedzieli o wyroku?

Niestety nie otrzymaliśmy do chwili zamknięcia bieżącego numeru TiO odpowiedzi z legionowskiego ratusza, na zadane w zeszłym tygodniu pytania. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy prezydent Roman Smogorzewski zatrudniając dyrektorkę wiedział o jej problemach w Nasielsku i wyroku. A także czy podjął jakieś działania, wyciągnął konsekwencje, w momencie, gdy wyrok ten został obecnie upubliczniony.
Z informacji jakie zamieszczono na portalu „Absurdalne Legionowo” wynika, że dyrektorka legionowskiego OPS mogła obecnie przejść do pracy w OPS w Warszawie, na podstawie porozumienia pomiędzy samorządami Legionowa i Warszawy. Niestety nie udało nam się tego na razie potwierdzić ani w legionowskim ratuszu ani w Urzędzie Dzielnicy Warszawa Praga m. st. Warszawy. Warto zwrócić uwagę, że choć wyrok z 2011 r. uległ już zatarciu, to w niezbędnych wymogach wobec osób ubiegających się o stanowisko dyrektora OPS Dzielnicy Warszawa Praga Południe, zawarto wymóg posiadania nieposzlakowanej opinii.

red

Komentarze

3 komentarze

  1. Ewa odpowiedz

    A czy pani dyrektor zabrała ze sobą do OPS-u na Pragę Południe także rodzinę. Może ktoś coś słyszał?

  2. Daro odpowiedz

    Ten artykuł można bez problemu wyszukać w sieci, kto chce ten znajdzie. Sprawa jest porażająca, dyrektor OPS która na pewno nie zarabiała minimalnej krajowej połaszczyła się na lodówko-zamrażarkę za jakieś marne grosze oraz wysyłała córkę na kolonię blokując miejsce dla dzieciaka z biednego domu gdzie rodziców na pewno nie byłoby stać na taki wyjazd
    Pewnie ktoś powie jedna lodówka, jeden,drugi wyjazd. Ale to robi dyrektor ośrodka pomocy społecznej
    A teraz kilka słów dla wazeliniarzy którzy na różnych facebookach za punkt honoru stawiają sobie zaliczenie zaproszenie do grona znajomych jak największej ilości “znanych” z lokalnego światka
    Patrzcie komu włazicie w tyłek bo bardzo często są to ludzie którymi trzeba się po prostu brzydzić

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *