Facebook


LEGIONOWO. „Geniusz” na dwóch etatach

2022-04-30 5:16:43

Marek Pawlak jest nie tylko zastępcą prezydenta miasta ale również prezesem miejskiej spółki ciepłowniczej PEC. Przede wszystkim, jest jednak człowiekiem, który na wszystkim zna się najlepiej, a przynajmniej chce, aby tak go widzieli…


Dla prezydenta miasta Romana Smogorzewskiego, jego zastępca Marek Pawlak, jest człowiekiem niezwykle cennym i niebywale kompetentnym. Zastępuje go wielokrotnie podczas obrad sesji, czy też poszczególnych komisji rady miasta. Zabiera głos na każdy temat i niemal zawsze stwierdza, że ma rację, a wszyscy inni po prostu, się nie znają. Sam obwołał się ekspertem od gospodarki odpadami, ciepłownictwa, planowania przestrzennego, inwestycji kolejowych, a ostatnio także informacji publicznej i ochrony danych osobowych.

Dwa etaty, dwie pensje

Zapewne z powodu uznania jego zasług, w listopadzie 2018 r., zastępca prezydenta miasta Legionowo Marek Pawlak objął także prezesurę, w miejskiej spółce – Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej PEC Legionowo Sp. z o.o. (PEC). Jest to ewenement na skalę nawet światową. Bo mogłoby się wydawać, że obie funkcje wymagają pełnego zaangażowania oraz pracy na pełen etat. Tymczasem okazuje się, że nic bardziej mylnego, bo osoby dobrze poinformowane twierdzą, że w miejskiej spółce, którą kieruje rzadko można go spotkać.
Nie przeszkadza mu to pobierać stamtąd wysokiej pensji. Według oświadczenia majątkowego za 2020 r., przekraczającej 180 tys. zł rocznie. Na tym jednak nie koniec. Marek Pawlak cały czas bowiem jest na etacie z-cy prezydenta miasta i z tego tytułu pobiera również pensję w wysokości ponad 91 tys. zł rocznie. Jego łączne zarobki sięgają więc ok. 272 tys. zł rocznie, co daje ok. 22 tys. 659 zł miesięcznie.

Niebywale kompetentny fachowiec

Niektórzy jednak pamiętają jak w 2018 r. podczas konsultacji społecznych dotyczących budowy przepraw przez tory kolejowe, on i jego pryncypał twierdzili, że budowa tunelu w ciągu ulic Polna-Kwiatowa jest niemożliwa ze względów technicznych. Na przeszkodzie miały bowiem stać znajdujące się w tym miejscu rozjazdy, których ciężaru żaden tunel nie byłby w stanie wytrzymać. Taka była bowiem wtedy koncepcja władz, że tunel ma powstać gdzie indziej – przy ul. gen. Roi. Za jakiś czas okazało się to nieprawdą. Jeszcze wcześniej kiedy Marek Pawlak pełnił funkcje prezesa miejskiej spółki KZB Legionowo, przygotowywana była transakcja sprzedaży należącej do KZB działki przy ul. Parkowej, wydzielonej z terenu stadionu miejskiego. Później sądy dwóch instancji, co potwierdził także Sąd Najwyższy, stwierdziły, że był to przykład, co najmniej obejścia przepisów prawa oraz wyprowadzania majątku z Gminy i przekazywania go osobom fizycznym.

Bezkompromisowy czy arogancki?

Słynie z tego, że udziela odpowiedzi, które są co prawda bardzo długie, ale niekoniecznie cokolwiek z nich wynika. Albo też uchyla się od udzielania jakiejkolwiek odpowiedzi, zasłaniając się dziwnymi albo wręcz absurdalnymi powodami. Odmawiał na przykład udzielania odpowiedzi na pytania dotyczące procesu sądowego miasta z konsorcjum, które budowało Centrum Komunikacyjne w Legionowie, gdzie stawką może być nawet 20 mln zł odszkodowania. Twierdził, że ma specjalną strategię, która gwarantuje wygraną w sporze. Niedługo potem okazało się jednak, że miasto przegrywa ten proces i chce ugody z konsorcjum. Innym razem, kiedy usiłował wdrożyć projekt budowy spalarni i sortowni odpadów w Legionowie, twierdził że lepiej od wszystkich zna się na sprawach gospodarki odpadami i że taka instalacja będzie absolutnie bezemisyjna.

Bicz na opozycyjnych radnych

Marek Pawlak znany jest także z tego, że jak nikt, może poza prezydentem Smogorzewskim, potrafi w obcesowy sposób zwracać się, pouczać i besztać opozycyjnych radnych. Zwykł często im odpowiadać, że na czymś się nie znają albo że dana sprawa nie należy do ich kompetencji. W ten właśnie arogancki sposób często odpowiada, a właściwie odmawia odpowiedzi na składane przez nich interpelacje. Ucieka się także do wypisywania, w uczony sposób, z przywołaniem wielu przepisów, zwykłych bzdur. Na przykład, że radny o jedną rzecz ma prawo pytać, a o inne, najczęściej takie które dla władz są niewygodne, nie ma takiego prawa. Jest to o tyle dziwne, że podobno z wykształcenia jest prawnikiem…

Paweł Szyling

Komentarze

12 komentarzy

  1. Maryjan odpowiedz

    Cały mój komentarz: “Pawlak elegancki erudyta o miłym usposobieniu” BUHAHA BUHAHA….

  2. tadek odpowiedz

    Ktoś napisał, że to pan Marek Pawlak naprawdę rządzi w Legionowie i w ogóle. To nieprawda rządzi pan prezdent Roman Smogorzwski i to on ma najwieksza wiedze i autorytet i wyznacza odpowiednich ludzi jak pan Pawlak do okreslonych zadań.

  3. Maryjan odpowiedz

    “Oczytany erudyta” Pawlak? – chyba ktoś nas tu nieźle wkręca, albo postradał zmysły. Jeśli tak można określić usłużnego aparatczyka, pożytecznego id…ę i wyjątkowego lenia, to poprzeczka w legionowskim Urzędzie Miasta musi być wyjątkowo nisko zawieszona…

  4. TAMRA odpowiedz

    Dobrze wspominam współpracę z Markiem, elegancki erudyta o miłym usposobieniu. Rozwija się zawodowo. Ma potencjał by jeszcze wiele osiągnąć. Nie mam nic do niego, dlatego w tym przypadku nie będę go krytykować, tak jak innych.
    Zdarza się, że wypowiadam swoje zdanie podpisując imionami innych znanych osób ale, kto tego nie robi. Ja wykorzystam każdą okazję.
    Marku pozdrawiam ciepło!
    #superszef
    #ever

    1. Tamara :) odpowiedz

      Hahahahaha kogoś nieźle poniosło. Pozdrawiam wiernego sługusa romka- następnym razem zamiast się podszywać pod kogoś, podpisz się prawidłowo – BMW: bierny, mierny ale wierny (romkowi)

      1. Daro odpowiedz

        Ten proceder kwitnie na wszelkich legionowskich forach od dobrych kilku lat. Podszywanie się pod czyjegoś nicka, zamiana jednej literki w nicku, dopisywanie kropeczki do nicka, tworzenie “wirtualnych” nicków i odpisywanie na swoje własne posty, ciągłe próby ośmieszenia, głupawe wierszyki
        Temu osobnikowi wydaje się że zakłamie rzeczywistość, wierność nawet ślepa też powinna mieć umiar

    2. Victor odpowiedz

      Bycie erudytą nie wyklucza bycia pasożytem społecznym

    3. Daro odpowiedz

      Można być człowiekiem oczytanym, inteligentnym i rozwijać się zawodowo. Szkoda tylko że te pozytywne cechy charakteru nie zostały spożytkowane dla dobra ogółu mieszkańców
      Nie trzeba podpisywać się imionami znanych osób, warto mieć trochę honoru, ja nie wykorzystuję każdej okazji, warto mieć kręgosłup moralny

  5. Daro odpowiedz

    Zastanawiam się jaka jest faktywna efektywność w pracy tego pana. Nie można być w tych samych godzinach jednocześnie wiceprezydentem miasta i prezesem miejskiej spółki
    Ale w Legionowie takie wałki są na porządku dziennym

    1. Krzysztof odpowiedz

      Pawlak to chory DEBIL. JEŻELI gazeta zechce opublikować materiały z MĄDROŚCIAMI tego idioty . to służę dokumentami z jego podpisem Krzysztof Książek.

  6. Agata odpowiedz

    Największy buc i leser. Nigdy go nie ma w Urzędzie, ale za to pierwszy na wyjazdy w delegacje. Pytanie jakie haki ma na Romana że ten go trzyma i tak bezrefleksyjnie ufa. Mówi się ze to Mareczek a nie Roman rządzi w Legionowie.

  7. Victor odpowiedz

    PEC jest na tyle bogaty by utrzymywać te “cwaną gapę” wraz z całą świtą przydupasów, współfinansować centrum komunikacyjne itd. Jest na tyle biedny, że nie stać go na inwestycję w ul. Olszankowej ( przebudowa sieci ciepłowniczej przy okazji remontu ulicy), nie stać go na zakup węgla na zimę stąd gorączkowe ciułanie kasy. Ale na Pawlaka stać i to jest najważniejsze. PS. ostatni facet co się znał na wszystkim to żył ok. 600 lat temu i nazywał się Leonardo da Vinci. Pawlak jak widać mierzy się z tą legendą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *