Facebook


LEGIONOWO. Nie tylko Warszawa walczyła w Powstaniu

2022-08-04 10:23:54

W poniedziałek (1 sierpnia) minęła 78. rocznica Wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia 1944 zbrojne oddziały Armii Krajowej wraz z mieszkańcami stolicy podjęły nierówną walkę z niemieckim okupantem. Podczas Powstania śmierć poniosło blisko 200 tys. osób, a kolejne 600-650 tys. zostało wypędzonych z Warszawy bądź wywiezionych na przymusowe roboty do Niemiec. 1 sierpnia Powstanie wybuchło również w Legionowie


Powstanie Warszawskie wybuchło również na terenie obecnego powiatu legionowskiego. Siły dwóch północnych rejonów „Obroży” miały ubezpieczać Warszawę z kierunku Modlina. Rejon I miał za zadanie opanować Legionowo, Jabłonnę, Zegrze i zamknąć drogi prowadzące w kierunku Warszawy i Modlina, a potem dążyć do opanowania Nowego Dworu Mazowieckiego. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia.

28 lipca, piątek
– Wehrmacht przystępuję do budowy linii obronnej na prawym brzegu Wisły. Ludzie są wzywani do kopania rowów i umocnień.
– Wobec nadchodzącego frontu Niemcy ewakuują się w panice z Legionowa i Jabłonny. Wojsko niemieckie opuszcza legionowskie koszary podpalając magazyny. Mieszkańcy gaszą pożary i zabierają sprzęt. Żołnierze plutonu 709 i harcerze wynoszą zapasy broni.
– W Warszawie odprawa dowódców rejonów prawobrzeżnych u dowódcy „Obroży” mjr. Kazimierza Krzyżaka „Bronisława”.
– Po południ dowódca I Rejonu ppłk. „Grosz” zarządza stan pogotowia dla dowódców. Łączniczki czekają na stanowiskach. Broń przygotowana. Intendentura szykuje biało-czerwone opaski dla całego pułku.

30 lipca, niedziela
– Dowództwo I Rejonu rozszerza pogotowie dla wszystkich mieszkańców, zabrania opuszczać domy. Żołnierzom nakazuje koncentrację.
– Oddziały batalionu nieporęckiego pod dowództwem ppor. „Zima” zajmuje opuszczany przez Niemców obóz jeńców radzieckich w Beniaminowie, uwalniając kilkaset ludzi.

31 lipca, poniedziałek
– Po południ Niemcy zaczynają koncentrować w Jabłonnie wielkie siły: oddziały dywizji pancernych „Herman Goering” i „Wiking” przeznaczone do walk frontowych.

1 sierpnia, wtorek
– Rano ok. 400. niemieckich wozów pancernych z Jabłonny wyrusza szosą Strużańską na front. Od godz. 15.00, od strony Rembertowa, słychać odgłosy walk frontowych
– Godzina 16.00. Do Legionowa dociera dwóch łączników z Warszawy.
Ppłk. „Grosz” odbiera od nich rozkaz o rozpoczęciu powstania. Do I batalionu (Legionowo) rozkaz dociera natychmiast. Do batalionów: II (Jabłonna) i III (Nieporęt) tuż przed 17.00.
– Ok. 16.30 Sztab I Rejonu przenosi się do powstańczego punktu dowodzenia w domu na legionowskim Rynku. Napotyka niemiecki patrol. Dochodzi do pierwszej w Rejonie wymiany ognia. Niemiecki czołgi jadące szosą Jabłonna – Zegrze na odgłos toczonych walk ostrzeliwują miasto.
– 17.00 – godzina W. Wyznaczona godzina rozpoczęcia walki.
– Powstańcy zajmują koszary w Legionowie, niszczą niemieckie warsztaty „Stralo” i zamykają barykadą szosę Legionowo – Struga.
– Podchorążowie „Orzeł” i „Dół”, z jabłonowskiego oddziału ppor. Stefana Ziembińskiego „Soplicy” przepływają wpław Wisłę w celu rozpoznania sytuacji powstańczej w Warszawie.
– Komunikacja między dowódcą I batalionu z lasu na Bukowcu a oddziałami walczącymi w Legionowie utrzymana jest dzięki cywilnymi ochotnikom, małżeństwu Malechowskim. Przy przekraczaniu szosy mąż zostaje ciężko ranny, jego misję bohatersko kontynuuje żona.
– Żołnierze III batalionu opanowują las nieporęcki po stację Wieliszew. Atakują samochody niemieckie na szosie Nieporęt-Struga. Przeprowadzają również atak na Zegrze. Udaje im się tam podpalić niemiecki skład paliwa, oddział powstańczy zostaje jednak rozbity. Kilku żołnierzy ginie. Kilku dostaje się do niewoli. Czterech z nich zostaje natychmiast rozstrzelanych.
– Około 18.00, koło Chotomowa patrol saperów sierż. „Czorta” rozłącza tory i zakłada miny. Krótko potem wykoleja się w tym miejscu niemiecki pociąg wojskowy.
Załoga pociągu ostrzelana przez powstańców ewakuuje się w stronę Nowego Dworu. Zostaje zdobyty świetnie wyposażony wagon sanitarny. Sprzęt harcerze przenoszą natychmiast do powstańczego szpitala w Legionowie przy ul. Krasińskiego.
– W Jabłonnie stacjonują duże siły nieprzyjaciela, co umożliwia koncentracje II Batalionu.
– Około godz. 20.00 walki ustalają.

2 sierpnia, środa
– O 4.00 nad ranem patrol powstańczy na szosie w rejonie Bukowa atakuje czołg, jadący z Jabłonny w kierunku Pragi. Po usunięciu uszkodzeń czołg wraz z dwoma innymi, kontynuuje drogę. W Henrykowie i Piekiełku strzela do przydrożnych domów. Ginie pięć osób.
– O świcie Niemcy rozpoczynają atak. Powstańcy zostają wyparci ze stanowisk przy szosie między Jabłonną a Legionowem do lasów oraz z barykady na Strużańskiej do legionowskich koszar.
– Na stanowiskach przy szosie giną ostrzelani przez załogi czołgów dwaj harcerze Zenon Kałamaja „Zieńko” i Sławomir Klejment „Huragan”. Trzeci Zbigniew Zakrzewski „Arab”, zostaje śmiertelnie ranny.
– Artyleria niemiecka ostrzeliwuje osiedla Legionowo i las na Bukowcu, paląc przy tym szereg domów wzdłuż drogi.
– Ataki żołnierzy III batalionu na samochody niemiecki na szosie Nieporęt-Struga.
– Niemcy zajmują Beniaminów i Nieporęt. Jeden z plutonów 3. Kompanii cofa się na wschód i dołącza do wojsk sowieckich by walczyć u ich boku.
– W Chotomowie panuje względny spokój.
– Z nadejściem nocy Powstańcy odzyskują panowania nad szosami.
– Pluton 723, batalionu nieporęckiego likwiduje bandę żołnierzy węgierskich i niemieckich dokonującą nocnych napadów na wsie Poddębie i Skrzeszew.
– Niemcy opanowują w nocy stację Wieliszew i część pobliskiego lasu.

3 sierpnia, czwartek
– Nad ranem, przy szosie Jabłonna, pluton st. bosmana „Fali” atakuje kolumnę czołgów jadących na linię frontu. Trzy czołgi zostają uszkodzone.
– O godz. 10.00 od strony Jabłonny rusza niemieckie natarcie, piechoty i czołgów, na stanowiska powstańcze przy szosie Jabłonna – Zegrze. Powstańcy cofają się do lasu. Niemcy rezygnują z dalszej walki.
– W tym samym czasie od strony Nowego Dworu przyjeżdża niemiecki pociąg z dwoma kompaniami piechoty. Niemcy naprawiają tory uszkodzone przez powstańców 1 sierpnia. Wojsko rozwijają w tyralierę na odcinku długości paru kilometrów (od Olszewnicy do lasu Bagno). Przy wsparciu pociągu pancernego atakują stanowiska powstańcze. Dowódca batalionu por. „Znicz” przesyła obrońcom posiłki z oddziałów stacjonujących na Bukowcu – pluton 709 st. bosmana „Fali”. Z odsieczą przybywa także 705 pluton pchor. „Rabczyka” z terenu koszar oraz miejscowy oddział Armii Ludowej. Podczas walk ginie dowódca obrony por. „Kacper” i kilku żołnierzy. Wśród nich Antoni Grabowski „Czerwiec”, a krótko potem jego narzeczona, łączniczka, Henryka Narostkówna.
– Po ciężkiej walce około godz. 15.00 Niemcy wycofują się pospiesznie zostawiając na placu boju swoich poległych. Jest to najpoważniejsze stracie Powstania w I Rejonie.
– W okolicy Nieporętu oddziały III batalionu walczą w lasach z Niemcami pacyfikującymi teren. Wieczorem dowódca batalionu, por. „Bogdan” wobec niemożliwości dalszego prowadzenia walki dużymi siłami dokonuje reorganizacji tworząc jeden silny oddział pod dowództwem Konstantego Radziwiłła „Koraba”. Reszta żołnierzy zostaje odesłana do domów.

red., fot. NAC

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *