Facebook


Nasze Wilkowyje: UPAŁ

2022-07-03 12:34:22

 

Uradzili my, że w dni upalne, ławeczka powinna być w cieniu. Głosowanie jednomyślne, cztery zero, bez wstrzymujących. To znaczy nikt łapy w górę nie podniósł, bo było za gorąco na jakikolwiek wysiłek, ale intencja była jasna i że tak powiem telepatycznie się to wszystko odbyło. Kiedyś na środku placyku duże drzewo było, ale je władza ścięła. Władza ma to do siebie, że ścina wszystko co za duże wyrośnie. Dopiero jak ścięli, to powiedzieli dlaczego. Że niby drzewo stare i zagraża, duże i zasłania i dla dobra ludzkości itp. itd. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie. Więc teraz do cienia kawał drogi. Nikt przy zdrowych zmysłach w taką pogodę ławeczki nie będzie targał taki kawał. Tiełoretycznie możnaby mieć dwie ławeczki, ale kto to wie, ktoby się na tej drugiej zagnieździł i w jakiej sprawie. Doszli my więc do wniosku, że potrzebna jest markiza.

Nie chodzi przy tym o żywą markizę, co by nas swoim wachlarzem wachlowała, choć i to miałoby swoje zalety, ale o taką co się znad okna wysuwa. Do tego mały zraszacz, wiatraczek dla ruchu powietrza i byłoby gites, ławeczka full wypas. Jakmy to już wszystko ustalili, a nie było łatwo, bo po upalnemu nawet myśleć się specjalnie nie chce, to poszli my do Więcławskiej z delegacjom. To znaczy, wszystkie cztery my poszli, ale dla godności sprawy, mówimy jej, że delegacja mieszkańców i że takie usprawnienie mamy dla podniesienia jakości życia w społeczeństwie.

Więcławska jednakowoż poziom życia w społeczeństwie jak się okazało ma w poważaniu tak głębokiem, że aż się wstydam o tym powiedzieć z detalami. No pogoniła nas baba od darmozjadów, którym się w zakutych pałach po przewracało i takie tam inne, których nie pamiętam, bo upał był taki, że nawet mi się słuchać nie chciało. Co istotne, na honór nam nadepła. Po czymś takim nie szło już na ławeczce siedzieć, normalnie nie szło. Kupili my piwo, bo w upale nawodnienie najważniejsze i poszli my na łączkę za kościołem, bo tam cień jest błogosławiony, zwłaszcza pod wieżą. Pod kościołem piwo inaczej smakuje, a zwłaszcza z tyłu. Niby bezpiecznie, ale jednak z dreszczykiem – takie spajsy biir, choć smakowo niby te samo. Nawet my się zgodzili z Japyczem, że Rzymianie głupi nie byli, skoro zawsze konsumowali na leżąco. Japycz opowiadał, że te bogatsze, to se nawet z kobitami leżały przy jedzeniu, żeby było dla ciała i ducha. Zrobili my listę kobit co to najbardziej dla ducha przydatne i jakoś nam wyszło, że to bardzo miła lista jest, jak długo żony nasze o tym nie wiedzą. Logiczne, że żadna się z nami w realu pod kościołem nie położy, ale jak mówił Ajsztajn: logika zabierze cię z punktu a do punktu be, a wyobraźnia wszędzie. Kto ten Ajsztajn to my już Japycza nie pytali, bo było za gorąco, ale że mądry, to jak dwa a dwa to siedem.

No więc dobrze nam tam było, w takim doborowym towarzystwie, spajsy biir popijać leniwie, aż tu nagle Więcławska przylatuje i dalej nas prosić, co by my przed sklep na ławeczkę wrócili. Bo się okazuje, że w taki upał, jak na ławeczce nie ma nikogo, to ludzkość uważa, że sklep zamknięty i omija z daleka, co by po próżnicy, przez nagrzany rynek nie chodzić, przez co obroty sklepu pieruńsko spadają. Czyli że my przez te całe lata darmowy marketing Więcławskiej robimy. I ławeczka po to jest, co by ludzkość wiedziała, że otwarte, no bo przed zamkniętym, byśmy nie siedzieli.

Spadła na nas ta wiedza jak grom z jasnego nieba. Wyszło na to, że by my to nawet mogli zmonetyzować poprzez zniżkę na piwo czy Mamrota, ale nie. My są chłopy z zasadami. Markiza, wiatraczek i zraszacz, albo łąka za kościołem i basta. Chciałoby się powiedzieć, że negocjacje były ciężkie i mozolne. Tyle że Więcławska na musiku była i na wszystko się zgodziła w pięć sekund, na jutro będzie, bylebyśmy natychmiast wrócili, bo zaraz autobus z Radzynia przyjeżdża z klientelą. No to siedzimy. Upał nadal niemożebny – ale perspektywy luksusowe.

Tak to już w życiu jest, że czasem perspektywa musi wystarczyć.

Pietrek

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *