Parkujta choćby na środku TRAWNIKA. DZIWIĘ SIĘ…

2023-01-13 1:48:44

Od kilku lat, w okolicy stacji kolejowej Legionowo Przystanek, samochody niszczą trawniki i lasy. Chęć skorzystania z tańszego biletu, a zarazem brak miejsc do parkowania, powodują, że kierowcy parkują, gdzie popadnie. Ratusz twierdzi, że Straż Miejska jest bezsilna…

Mieszkańcy III Parceli, mieszkający w rejonie stacji kolejowej Legionowo Przystanek, mają problem z kierowcami, którzy parkują swoje samochody na trawnikach, na ścieżce, po której chodzą ludzie oraz pomiędzy drzewami. Niektórzy potrafią także wjechać wprost do lasu i tam zaparkować, a przy okazji opróżnić samochodowe śmietniczki oraz pozbyć się niepotrzebnych opakowań.
Powodem takiego stanu rzeczy jest bilet ZTM, który obowiązuje właśnie od tej stacji. A więc przyjeżdżają tu nawet mieszkańcy odległych miejscowości, aby zostawić samochód na kilka godzin i taniej dojechać do pracy w Warszawie. Tak przynajmniej twierdzą niektórzy mieszkańcy. Inni z kolei, winą za taki stan rzeczy obarczają władze miasta, które nie zapewniły parkingu przy stacji kolejowej, który pomieściłby wszystkie pojazdy. Uważają, że z niejasnych powodów, ratusz nie urządził parkingu na terenie wokół przepompowni ścieków. A także „pozwolił” zasiedzieć działkę, naprzeciwko wejścia na perony, przez którą prowadził publiczny chodnik. Wkrótce zamiast parkingu wyrósł tam 8-rodzinny szeregowiec.

Zdenerwowani tą sytuacją mieszkańcy ul. Niklowej zaczęli na przykład układać przy drodze kamienie oraz sadzić drzewa – wszystko po to, aby uniemożliwić samochodom rozjeżdżanie lasu. Nic nie dały bowiem interwencje w ratuszu i w Straży Miejskiej. Redakcja próbowała również dowiedzieć się, jak ratusz zamierza rozwiązać ten problem. Przesłaliśmy także nadesłane przez czytelników zdjęcia parkujących nieprawidłowo samochodów. Jednak udzielona przez ratusz odpowiedź spowodowała, że opadły nam ręce.
Rzecznik ratusza poinformował nas bowiem, że teren, na którym parkują wskazane pojazdy, – „znajduje się poza pasem drogowym drogi publicznej. Niestety oznacza to, że przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nie mają zastosowania. Wskazany teren należy do Gminy Legionowo (…)”.
Nie mniej, ni więcej wynika z tego, że samochody, według naszych władz, mogą parkować nawet na środku trawnika, choćby w Warszawskich Łazienkach czy innym parku, byle nie znajdowały się w pasie drogowym. Tak przynajmniej legionowski ratusz interpretuje przepisy…
Wojciech Dobrowolski

Komentarze

5 komentarzy

  1. Ewa odpowiedz

    Niech dojeżdżają do Warszawy PKSem a do pociągu na piechotę albo rowerem. A im się w d…. poprzewracało!

  2. م تحياتي odpowiedz

    Interpretacja ratusza jest godna nagrody Darwina.
    Przecież aby zaparkować na środku trawnika, auto musi przejechać pas zieleni przy pasie drogowym.
    I to nawet 2 razy musi przejechać.
    I za to powinien być mandat.
    No, ale mamy takich strażników na jakich zasługujemy.

  3. Andrzej odpowiedz

    W odp. do Wiesiek
    Twoje rozumowanie wygląda jakoś tak: – Jak nie mam akurat pieniędzy, to jest oczywiste, że od razu idę obrabować bank albo sklep, bo precież nie mam pieniędzy.
    Brak parkingu nie usprawiedliwia tych, ktrzy niszczą trawniki wjeżdżając na nie samochodami. To jest po prostu brak kultury!!!!

  4. Wiesiek odpowiedz

    A GDZIE MA CZŁOWIEK STAWIAĆ SAMOCHÓD NA LEGIONOWO PRZYSTANEK, JAK TAM NIE MA PARKINGU?

    1. JM odpowiedz

      Sam sobie odpowiedziałeś, jak nie ma parkingu to nigdzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *