Facebook


PIŁKA NOŻNA. Och, Karol! KS Legionovia – GKS Wikielec 2-1(2-0)

2022-05-24 12:48:25


Karol Barański miał bardzo udany powrót po kontuzji
Fot. fotoMiD

Dwudzieste drugie zwycięstwo odniósł legionowski lider trzecioligowy w rozgrywkach sezonu 2021/2022. Podopieczni trenera Michała Pirosa pokonali w sobotę na własnym boisku drużynę GKS Wikielec 2-0, zdobywając dwa gole w pierwszej połowie meczu. Obie bramki ładnej urody, świadczące o umiejętnościach i piłkarskim kunszcie strzelców i ich przytomności umysłu. Autorami tych goli byli Bartosz Mroczek i Karol Barański


Pojedynek z drużyną z Mazur nie należał wbrew pozorom do łatwych. Rywale stale jeszcze wierzą i walczą o utrzymanie statusu trzecioligowca. Przez pierwsze 20 minut w Legionowie trzymali się dzielnie, grając ambitnie, uważnie w obronie. Potem otrzymali dwa niespodziewane „ciosy”. Najpierw (23’) legionowski skrzydłowy Bartosz Mroczek, przejął na wprost bramki w zasadzie bezpańską piłkę i wpadł z nią w pole karne. Jeden z obrońców gości, a potem bramkarz przy próbie interwencji omal nie staranowali naszego piłkarza. Nawet Bartosz się przewrócił, ale szybko – nie słysząc gwizdka sędziego – się podniósł i wyprzedzając golkipera gości strzałem do pustej bramki otworzył wynik meczu. Siedem minut później było już 2-0. W roli głównej tym razem rekonwalescent, powracający do zespołu po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, 27-letni obrońca Karol Barański. Nasz zespół wykonywał rzut rożny z prawej strony boiska. Po pierwszej mało udanej próbie zakończonej kolejnym kornerem, sprawy w „swoje ręce” wziął Karol. Swoją lewą nogą zakręcił dochodzącą do bramki futbolówkę tak, że wpadła ona w „długi róg” bramki „za kołnierz” bramkarzowi. Och ty Karol! Gole bite bezpośrednio z rzutów rożnych to rzadkość, to rarytas nie tylko na trzecioligowych boiskach. Brawo!

Potem okazji do oklasków dla naszej drużyny było niewiele. My graliśmy na utrzymanie wyniku, goście nie rezygnowali, próbowali zdobyć kontaktową bramkę. Śmielej czynili to zwłaszcza w drugiej połowie i narażali się na kontry. Z dystansu próbował podwyższyć wynik meczu Bartosz Rynek, w słupek po składanej zespołowej akcji trafił Artur Balicki. Końcówka spotkania odbywała się w strugach ulewnego deszczu i ten deszcz ambitnym gościom przyniósł honorowego gola. Zdobył go, już w doliczonym czasie gry ni to strzałem z dystansu, ni to dośrodkowaniem- Hubert Otręba.
Oto skład Legionovii z tego meczu: Krzywański – Kaczorowski, Bujak, Waszkiewicz, Barański, Sonnenberg (88’ Budek), Rymek (75’ Gołąb), Zaklika, Koziara (90’ Gibas), Mroczek (90’ Pociecha), Balicki (75’ Dobrogost).

TAK GRAŁA III LIGA (gr.1)
Wyniki 33.kolejki: Legionovia – GKS Wikielec 2-1, Polonia – Broń 3-0, Ursus- Znicz 3-1, Błonianka – Mamry 3-1, Sokół – Lechia 3-4, Wissa – ŁKS II 0-2, Świt – Legia II 2-1, Jagiellonia II – Pilica 3-1, Unia – Pelikan 1-3. Mecz zaległy : Mamry – Wikielec 0-1.
1. Legionovia Legionowo 73(22-7-3) 68-34
2. Polonia Warszawa 69(22-3-6) 69-21
3. Świt Nowy Dwór Mazowiecki 54(16-6-9) 52-35
4. Legia II Warszawa 52(15-7-9) 69-44
5. Lechia Tomaszów Mazowiecki 51(15-6-11) 56-40
6. Błonianka Błonie 51(15-6-10) 55-53
7. Urus Warszawa 48(14-6-11) 48-55
8. Unia Skierniewice 48(14-6-11) 55-49
9. ŁKS II Łódź 45(12-9-10) 50-44
10. Jagiellonia II Białystok 43(13-4-14) 58-54
11. Pelikan Łowicz 42(11-9-11) 54-38
12. Broń Radom 41(12-5-14) 37-51
13. KS Kutno 39(10-9-12) 40-50
14. Pilica Białobrzegi 35(10-5-16) 45-66
15. Mamry Giżycko 33(10-3-18) 31-60
16. Znicz Biała Piska 32(9-5-18) 39-62
17. GKS Wikielec 30(6-12-13) 32-49
18. Sokół Aleksandrów Łódzki 25(5-10-16) 33-48
19. Wissa Szczuczyn 18(3-9-20) 24-62
W następnej kolejce (28/29 bm.) grają: Pelikan – Polonia, Legia II – Ursus, Pilica – Świt, Lechia – Kutno, Znicz – Sokół, Mamry – Jagiellonia II, Broń – Błonianka, ŁKS II – Unia, Wikielec – Wissa. Legionovia Legionowo – pauzuje.

(jb)

Komentarze

1 komentarz

  1. nwp odpowiedz

    No wszystko pięknie ale jak któryś z piłkarzy dostanie piłką po twarzy i złamie sobie nos – to zaraz przyjdzie policja , prokurator i będzie oskarżenie z art. 157 kk… Ryzykowna gra – ja bym dał se siana i zagrał w warcaby – bezpieczniej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *