Facebook

SIATKÓWKA. Oczko Oli Gryki! Piętnasta wygrana Legionovii

2022-02-22 9:33:05

Przez blok Aleksandry Kazały przedziera się legionowska środkowa Aleksandra Gryka. Zdobyła w tym meczu 21 punktów, co jest jej rekordem podczas występów w Tauron Lidze, atakując z 69-procentową skutecznością
Fot. fotoMiD

W meczu 19. kolejki Tauron Ligi BKS Bostik Bielsko-Biała przegrał z IŁ Capital Legionovia Legionowo 2:3 (25:22, 15:25, 25:17, 21:25, 19:21). To piętnasta wygrana naszego zespołu w bieżących rozgrywkach. Najlepszą zawodniczką spotkania, po raz drugi w sezonie, została Aleksandra Gryka. 22-letnia środkowa zdobyła w tym meczu 21 punktów!


Przypomnijmy, że w listopadowym meczu tych drużyn w Legionowie także lepszy był nasz zespół. Podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego wygrały wtedy, w „meczu na styk” 3:0 (25:21, 25:23,25:22), a statuetkę MVP przyznano… również Oli Gryce. Wynika z tego, że bielszczanki w tym sezonie „pasują” naszej drużynie, a w szczególności właśnie naszej środkowej.
Piątkowy mecz w Bielsku- Białej był długi (2 godziny 38 minut), przypominał emocjonalną sinusoidę, a w tie- breaku, siatkarskie szczęście długo okrakiem siedziało na siatce i nie mogło się zdecydować, na którą stronę siatki się przechylić. W końcu uśmiechnęło się do naszej drużyny, choć i bielszczanki miały dwie piłki meczowe. Nasza drużyna wyspecjalizowała się jednak w wygrywaniu piątych setów. Piątkowy tie-break wygrany w bielskiej hali Pod Dębowcem, to siódmy mecz w tym sezonie wygrany w ten właśnie sposób prze legionowianki. Nerwy na wodzy, okraszone odrobiną uśmiechu losu, czy coś jeszcze mniej wytłumaczalnego? ,
I jeszcze jedno: to spotkania, trzeciej i siódmej drużyny aktualnych rozgrywek, po raz kolejny udowodniło, że w Tauron Lidze, poza czołową dwójką (Developres Rzeszów i Grupa Azoty Chemik Police) stawka jest wyrównana. Walka o „załapanie się” po fazie zasadniczej w czołowej ósemce będzie, trwała do samego końca, a każde rozstrzygnięcie w meczach zainteresowanych play off-ami jest możliwe. Nie mówiąc już o dalszej walce we wspomnianej fazie play off.

Jak już wspomniałem mecz w Bielsku – Białej był długi, wyrównany i sinusoidalnie przewidywalny. Przewidywalny, bo wygrywały go przemiennie zespoły znajdujące się po lewej stronie siatki na telewizyjnym ekranie. Po słabym pierwszym secie w wykonaniu naszego zespołu, zmiana stron i odwrócenie ról. W odwrocie bieleszczanki. Nasze dobrze serwowały, atakowały. z piłki na piłkę rozkręcała się, niewyraźna w pierwszej partii Olivia Różański. Wsparcie więc otrzymała najrówniej grająca naszym zespole A.Gryka. W trzeciej partii znowu odwrócenie ról. Podopieczne trenera Bartłomieja Piekarczyka szybko odskoczyły i kontrolowały wydarzenie na boisku. Nasze nie miały, mimo ambitnych prób zrywów, wiele do powiedzenia. Po zamianie stron, znowu na tej „lepszej” grały legionowianki. Wykorzystały szansę doprowadzenia do remisu, choć gospodynie nie rezygnowały z zagarnięcia pełnej puli meczowej. Był remis 17:17, potem jeszcze tylko punkt przewagi naszego zespołu (21:20), ale w samej końcówce nasze siatkarki były po prostu lepsze. Legionovia rozpoczęła od prowadzenia 3:1, ale przy zmianie stron lepsze o punkt były gospodynie. Bielszczanki nie wykorzystały też piłek meczowych przy stanie 14:12 i losy meczu musiały się rozstrzygnąć w walce na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowały legionowianki. Atak O.Różański, za chwilę piłkę bez bloku w aut posyła Weronika Szlagowska i siódme tie-breakowe zwycięstwo naszej stało się faktem. Uff!
Garść statystyk z tego wyrównanego boju. W bloku lepsze bielszczanki (16/9), w pozytywnym przyjęciu ciut lepsza nasza drużyna (43%/46%), po trzy asy serwisowe z obu stron, a w błędach własnych „wyższość” gospodyń (14/10).
BKS Bostik Bielsko- Biała – IŁ Capital Legionovia 2:3 (25:22,15:25, 25:17,
21:25, 19:21)
Legionovia: Grabka (1), Różasński (28), Stefanik (3), Silva (18), Erkek (9), Gryka (21), Lemańczyk (libero) oraz Szymańska, Dąbrowska, Szczyrba (2), Damaske. Dla rywalek najwięcej punktów zdobyły: 18 – Aleksandra Kazała,
16 – Weronika Szlagowska, 14 – Dominika Pierzchała,
13- Gabriela Orvosowa.
(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *