Facebook


SYLWETKI. Zdobyła 7 Wież w Gorcach – Patrycja Bereznowska

2022-08-17 3:40:50

Góralskie granie na podium specjalnie dla zwyciężczyni Patrycji Bereznowskiej
Fot. Darek Ślusarski.

W tym roku organizatorzy tradycyjnego, biegowego, górskiego festiwalu – Gorce Ultra Trial, postanowili dołożyć śmiałkom nowy, najdłuższy dystans. Bieg na 100 mil (163 km), zwany też Biegiem 7 Wież… Wśród blisko 40 odważnych, którzy podjęli wyzwanie, była mieszkanka Wieliszewa – Patrycja Bereznowska. Nie tylko ten ekstremalny bieg ukończyła, ale wygrała go wśród pań z czasem 27,5 godziny, a w kategorii open była piąta!

Sympatykom sportu w naszym powiecie, choć nie tylko im, nazwisko Pani Patrycji jest z pewnością znane. Od kilkunastu lat zdobywa sportowe laury w biegach ultra dystansowych na trasach krajowych i zagranicznych. Jest m.in. trzykrotną medalistką (złoto, srebro i brąz) Mistrzostw Świata w biegu 24-godzinnym, i kilkukrotną w mistrzostwach kontynentu, indywidualnie i drużynowo. W tym roku, w maju, zdążyła już pobić nieoficjalny rekord świata w biegu 48-godzinym, przebiegając, bagatelka – 403 km. Próbuje swych sił ta filigranowa kobieta podczas w zasadzie niewyobrażalnych wyzwań dla zwykłych śmiertelników, czyli w biegach
72-godzinnych.

Góralskie granie na podium specjalnie dla zwyciężczyni Patrycji Bereznowskiej
Fot. Darek Ślusarski.

P. Bereznowska jest z pewnością sportowcem nietuzinkowym. Absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, obroniła pracę doktorską z dziedziny zootechniki, pisząc pracę o swych ulubionych koniach. Bo od tych właśnie czworonogich zwierząt jej przygoda ze sportem się zaczęła. – Uprawiałam jeździectwo długodystansowe, i podczas jednych z zawodów postanowiłam ulżyć swemu wierzchowcowi. Zsiadłam i zaczęłam biec obok niego. Z czasem polubiłam to bieganie. To było chyba przed 14 laty. I tak właśnie moja pasja do biegania się zaczęła. Nie da się ukryć, że stosunkowo późno, bo obecnie coraz bliżej mi do pięćdziesiątki – mówi pani Patrycja.

Nie da się ukryć, że P. Bereznowska była faworytką wśród pań biegu na 100 mil podczas niedawnego Gorce Ultra Trial 2022. Mimo, że tydzień wcześnie musiała pokonać dystans 63 km podczas wieliszewskiego Ultramaratonu Powstańca. Zwana przez najbliższych Patti, lub nawet bardziej pieszczotliwie – „Dzik”, w Gorcach Pani Patrycja – doskonale wywiązała się z roli faworytki. Triumfowała, mimo że na trasie przeżywała różnorakie przygody: – Czułam się tego dnia dobrze, choć nie lubię wieczornych startów – mówi P. Bereznowska – Nie miałam w czasie biegu żadnych problemów gastrycznych, związanych z odżywianiem, uzupełnianiem płynów, co w czasie tego rodzaju wyzwań zdarza się przecież. Pojawiły się natomiast inne problemy. Nie, nie chodzi o jakieś drobne kontuzje, zadrapania, otarcie podczas tego biegania góra-dół, po leśnych duktach, ścieżkach, potokach górskich. Kontuzje na szczęście mnie ominęły. Za to dwukrotnie, nocą pomyliłam trasę, „dokładając sobie” do oficjalnego dystansu około 21 km. Zaliczyłam więc praktycznie nie 7 wież w Gorcach, a chyba osiem, a nawet dziewięć (7 Wież to siedem tarasów widokowych na trasie biegu, m.in. Lubań, Magurki, Gorc, Mogialica…- przyp. red.).. Mimo to nie miałam chwili zwątpienia, że bieg ukończę. Zapamiętałam z tego biegu przede wszystkim piękne widoki z dziennej części trasy na pobliskie Tatry, łyk szampana po przekroczeniu nocą mety i uściski najbliższych przyjaciół, którzy dopingowali i wspierali mnie na trasie, pełnili wąskie grono moich serwisantów. Mówi pan, że czek za zwycięstwo niewielki? Fakt, 4- dniowy pobyt w Gorcach, wydatki związane z podróżą, zakwaterowaniem itd.. to kwota przekraczająca tysiąc złotych. Dobrze, że jednak i taka była, bo czasami żadnych czeków nie ma. Nie o to jednak przede wszystkim chodzi. Do sportowych pasji trzeba czasami dopłacać., a satysfakcja z pokonania własnych słabości, zwycięstwa – bezcenna – dodaje P. Bereznowska.
Już 27 sierpnia br. Patrycja Bereznowska wystartuje w MŚ na 100 km w Berlinie, a miesiąc później we włoskiej Weronie na MŚ w biegu 24-godzinym. Trzymamy kciuki!
(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *