Firma cateringowa mogła zatruć pacjentów 2 legionowskich szpitali

2024-07-11 12:35:03

Według kontroli SANEPIDU, posiłki dla pacjentów Mazowieckiego Szpitala Onkologicznego w Wieliszewie oraz filii Wojskowego Szpitala Medycznego (WIM), w Legionowie przygotowywane była w skandalicznych warunkach. Aferę wykryli dziennikarze WP Wiadomości. Jeden ze szpitali nie został poinformowany o wynikach kontroli

We wtorek, 2 lipca dziennikarze portalu WP Wiadomości poinformowali, że posiłki dla pacjentów dwóch szpitali na terenie powiatu legionowskiego przygotowywane były w skandalicznych warunkach sanitarnych. Miała to wykryć kontrola Sanepidu przeprowadzona w siedzibie firmy cateringowej z terenu powiatu legionowskiego odkryto przeterminowane mięso, zepsute zamrażarki i pleśń w oknach. Poza tym ogólny brud, wszechobecne muchy, szczątki owadów na sprzęcie kuchennym i brak uprawnień do pracy przy żywności.

Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości

Śledztwo dziennikarskie ujawniło, że w czerwcu 2024 r. służby sanitarne przeprowadziły niezapowiedzianą kontrolę firmie cateringowej, która przygotowywała posiłki dla pacjentów szpitali onkologicznego w Wieliszewie oraz wojskowego w Legionowie. Przedsiębiorcę kontrolowały inspektorki z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej (PSSE) w Legionowie oraz z Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej – Modlin w Nowym Dworze Mazowieckim. Kontrola służb sanitarnych miała ujawnić szereg nieprawidłowości. Według ustaleń WP Wiadomości,  w tabeli kontrolnej złożonej z 40 pozycji dopatrzono się aż 28 uchybień, z czego 6 krytycznych, czyli bezpośrednio zagrażających pacjentom. Kontrolerzy mieli odnotować: przeterminowane mięso, zepsute zamrażarki, ogólny brud, wszechobecne muchy, szczątki owadów na sprzęcie kuchennym i brak uprawnień do pracy przy żywności. Sanepid ukarał firmę mandatem w wysokości 500 zł. Właścicielka firmy miała powiedzieć dziennikarzom WP Wiadomości, że “Przecież nikt się nie zatruł”.

Szpital w Wieliszewie nic nie wiedział

Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej – Modlin w Nowym Dworze Mazowieckim poinformował szpital wojskowy w Legionowie o nieprawidłowościach przy przygotowywaniu posiłków. Władze placówki medycznej natychmiast zdecydowali o zaprzestaniu korzystania z usług tego przedsiębiorcy. Wybrano również innego dostawce posiłków, aby zapewnić swoim pacjentom ciągłość opieki żywieniowej. Natomiast dyrekcja szpitala onkologicznego w Wieliszewie o wynikach tej kontroli dowiedziała się nie od legionowskiego sanepidu, tylko od dziennikarzy serwisu internetowego WP Wiadomości. Informacji szpitalowi nie przekazano, bo jak tłumaczył Sanepid, nie ma przepisów pozwalających na informowanie kontrahentów kontrolowanych podmiotów o wynikach kontroli. Szpital w rozmowie z WP Wiadomości przyznał, że do tej pory kontrole nie wykazywały stwierdzonych tym razem nieprawidłowości.

Odzew władz

Po tekście Wirtualnej Polski sprawa nabrała rozgłosu. Minister zdrowia Izabela Leszczyna stwierdziła, że nie może być tak, że sanepid kontroluje dostawcę żywności, stwierdza uchybienia, a szpital odbierający tę żywność dla pacjentów o niczym nie wie. Dlatego zapowiedziała zmianę w przepisach. Wprowadzenie takich zmian poparły również wszystkie kluby parlamentarne. Wszyscy uznali więc, że absurdalne są przepisy, które nie pozwalają informować odbiorców żywności o negatywnych wynikach kontroli u ich dostawców

Paulina Nowicka

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *