Facebook

Maszty niezgody na Nowym Bukowcu

2016-07-28 11:01:08

Na Os. Nowy Bukowiec na jednym z bloków ponad 1,5 roku temu zainstalowano 3 bazowe maszty telefonii cyfrowej. Teraz planowana jest instalacja kolejnych 3 masztów, przeciwko którym buntuje się ok. 550 rodzin z tego osiedla. Inspektor Nadzoru Budowlanego już zapowiedział kontrole.

Osoby, które zgłosiły się do naszej redakcji twierdzą, że przeciwko istniejącym 3 masztom na budynku nr 24 i planom instalacji kolejnych 3 masztów na bloku nr 22 jest ok. 550 rodzin z osiedla Nowy Bukowiec.

Najbardziej narażone są dzieci
– Mam zawód paramedyczny, dlatego oddziaływanie tych anten na ludzi mnie interesuje. Oddziaływanie nadajników można odczuć dopiero po upływie ok. 10 lat, czyli wszystkie choroby hemolityczne, choroby autoimmunologiczne, czyli np. różnego typu białaczki, problemy z tarczycą, bezpłodnością, bóle głowy, problemy z koncentracją i inne przypadłości, które niezwykle trudno udowodnić mogą się wiązać z promieniowaniem – twierdzi jedna z mieszkanek osiedla.
Wedle różnych opracowań, na dzień dzisiejszy nie można jednoznacznie stwierdzić, czy pole elektromagnetyczne emitowane ze stacji bazowych telefonii komórkowej jest szkodliwe, czy nie. Z pewnością pole elektromagnetyczne w inny sposób oddziałuje na ludzi w różnym wieku. – Tylko dlaczego to my, mamy być szczurami doświadczalnymi? – retorycznie pyta jeden z mieszkańców.

Znikną jak w trójkącie Bermudzkim?
– (…) Niedawno zupełnie przypadkowo dowiedzieliśmy się, że na budynku nr 22 zarządzanym przez naszą wspólnotę mają stanąć kolejne maszty. Nikt nie wziął pod uwagę, że nakładanie się sygnałów przy tak niewielkich odległościach między jedną stacją bazową a drugą, a jeszcze mamy trzeci maszt kolejowy który stoi nieopodal, to my mieszkańcy kiedyś znikniemy jak statki w trójkącie Bermudzkim – mówi mieszkaniec. Oburzeni mieszkańcy wspólnoty postanowili walczyć najpierw o zablokowanie planów stawiania kolejnych nadajników, a w dalszej kolejności o zdjęcie już istniejących. W jednym czasie skierowali pisma do Wydziału Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym, jak i do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie.

P1320022

Będzie kontrola
Na osiedlu przeważają rodziny z małymi dziećmi, które są zaniepokojone rozwojem i ekspansją firm telekomunikacyjnych w ich rejonie. Podkreślają, że na ich terenie stoi już maszt sterowania magistralą kolejową oddalony o 150 m od osiedla, 3 maszty na bloku nr 24 i planowane są kolejne 3 na bloku nr 22 w odległości nie przekraczającej 20 m od najbliższych budynków. Przekonują, że 3 nadajniki zamontowano w okolicznościach wzbudzających zaniepokojenie społeczne z uwagi na brak konsultacji środowiskowych i uzgodnień z innymi wspólnotami tego osiedla oraz planem zagospodarowania tego terenu. Starostwo obiecało jakoś pomóc mieszkańcom. Również Inspektor Nadzoru Budowlanego zlecił na 5 sierpnia kontrolę zamontowanych 3 masztów telefonii komórkowej. Mieszkańcy już zapowiadają, że jeśli to nic nie pomoże, to sprawą zainteresują ogólnopolskie media.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Komentarze

37 komentarzy

  1. emma odpowiedz

    Czy wiadomo kiedy zdejmą te radary? Bo podobno od promieniowania to farba schodzi z budynku 22, a główna antena ściąga burze gradowe.

  2. Uważna7 odpowiedz

    Powodem spadku ceny mieszkań nie są sąsiedzi, tylko stacja BST. Ludzie nie chcą mieszkać w jej pobliżu.
    Z powodu nieodpowierzialnych decyzji Zarządu 22/24 tracimy wszyscy, w protokole wyceny nieruchomości jest rubryka – czynniki uznawane za uciążliwe, to w niej wpisuje się maszty, brak infrastruktury itp.

    Warto odpowiedzialnie podejmować decyzje. Wylewanie jadu nikomu w niczym nie pomoże.

  3. łon odpowiedz

    A i tak, jest kiepsko.
    Jako mieszkaniec 22/24 czuję się robiony w wała, konia może chu…..
    Dla mnie, dowodem na to jest zachowanie jednego członka zarządu, który zerwał z dzwi klatki niewygodny dla niego reprint, czy moze orginał artykłu o problemach naszego osiedla. Ludzie mający czyste sumienie przechodzą obok tego tematau z dystansem.

  4. PATI odpowiedz

    Wartość mieszkań spada przez działania tych łobuzów zazdrośników, nikt nie chce kupić i mieszkać bo już całe miasto wie i nikt nie chce mieć takich sąsiadów! Wstyd! Pod pretekstem troski o zdrowie robią ludziom wodę z mózgu.

  5. zazdrość zżarła odpowiedz

    Przez rok anteny stały i nikt nie protestował. Zaczęli remont klatek schodowych w 22 i 24 i wtedy się zaczęło, czyli zabolało innych że tamci mają ładniej, że załatwili swojej wspólnocie dodatkowe pieniądze, tak po prostu. Żal i zazdrość, byle tylko innym krwi napsuć, fałszywa troska o zdrowie. Kasa i zazdrość wrednych sąsiadów.

    1. kp odpowiedz

      Tak, zazdrość zżera że można mieć taki bur@del pod sufitem. Człowiek by nie miał zmartwień, żył spokojnie od grilla do grilla a tak…

  6. Uważna7 odpowiedz

    Szanowni mieszkańcy 22/24, zarzucacie przeciwnikom masztów brak rzeczowych argumentów.
    A czy wy je macie?

    Odsyłam do umów zawartych ze spółkami, właścicielami BST.
    Nie ma w nich mowy o żadnych karach i odszkodowaniach, które mielibyście żekomo ponosić. Zastanówcie dlaczego Wasz Zarząd podpisał umowy na 10 lat, bez możliwości negocjacji ceny, czy do dbałość o wasze mienie i dochody. Dostępność 24/h 365/12 dla służb i firm współpracujących ze spółką. Niekontrolowana możliwość rozbudowy stacji zagwarantowana w umowie. Klauzule poufności i antykorupcyjna. Brak zapisu o zabezpieczeniu intetesu Wspólnoty w razie szkód, których przyczyną będą maszty, ich montaż bądź eksploatacja. Spółka głęboko ingeruje w niezależność Wspólnoty gwarantując sobie wgląd i weryfikację w faktury za media (np.energię itp).

    I jeszcze jedna myśl zastanawia. Dlaczego tak bardzo agresywnie podchodzi do tematu Zarząd, współwłaściciele kwestionują ich decyzje, podważają uchwały a oni nie tłumaczą swoich decyzji nie argumentują. Pozwalają na aroganckie występy Administratorki. A uwagę skupiają na posądzeniach o łapówki.

    Coś tu nie tak. Zachęcam do merytorycznych dyskusji. a nie pyskówek opartych na domniemaniach.

    1. PATI odpowiedz

      A tak szczerze: anteny stoją ponad rok, a sprawę nagłaśniacie od miesiąca? Dlaczego tak długo z tym czekaliście?

    2. telewizorek odpowiedz

      Uważna7, jak tam występ przed kamerą? Kiedy i gdzie będzie można panią obejrzeć? To TV Legionowo?

  7. Uważna7 odpowiedz

    Zszokowane osiedle?
    Zszokowana to ja jestem sposobem oceny ludzi uczestniczących w tym spotkaniu.
    Żenada, nie, zwykły obciach. Jak tak można mówić o innych.

  8. Uważna odpowiedz

    Obiektywny
    To zarobkowanie to 1800,00 pln mies.bez możliwości podwyżki przez 10 lat. Interes życia.
    Do szkół do szkół przypomnieć zjawisko propagacji fal.
    Nie mylić z propagandą którą uprawiasz.

    1. PATI odpowiedz

      Włosy straciłeś od tych anten czy już wcześniej ich nie było?

  9. Obiektywny odpowiedz

    Kolejny konflikt typu „oni zarabiają więc ja na to nie pozwolę” i nie chodzi tu o zdrowie. W Polsce są najsurowsze normy w Europie i surowsze niż większości krajów na świecie dotyczące promieniowania stacji bazowych. Bardziej szkodzi telefon przy głowie który im jest gorszy sygnał i odległość od stacji bazowej tym bardziej promieniuje aby nie utracić łączności. Jeśli coś ma szkodzić to np. WiFi w waszych domach, monitory, kuchenki elektryczne i ogólnie wszystko na prąd, nawet kable w ścianie – to wszystko też promieniuje. Przy takim rozumowaniu Warszawiacy już dawno by umarli z powodu silnej mocy nadajników radiowych i telewizyjnych na PKiN obejmujące zasięgiem całą aglomerację a nie kilkaset metrów jak miejskie stacje bazowe sieci komórkowych.

    1. Mela1 odpowiedz

      Chory komentarz, widzenie jak po prochach. Zero obiektywizmu, natomiast teza wygłoszona już na wstępie. Wg „obiektywnego”, zazdrość o kasę, to główny motyw protestu. Odstąpię ci mojego HIV-a, bo dostaję drogie leki. Bierzesz? W takich przypadkach, trudno czekać na sprawdzenie jak bardzo szkodliwie działa nadajnik o mocy do 10000 W, w paśmie kilku GHz. Trzeba jednak przerwać to błądzenie we mgle. Nie masz wiedzy, nie jesteś obiektywny tylko głupi – czytaj „bez wiedzy”. Przede wszystkim czytaj. Obserwator z ciebie żaden. Próbujesz ośmieszać i obrażać. Żałosne wypociny pseudoreportera.

  10. zszokowane osiedle odpowiedz

    Refleksje po spotkaniu. Chociaż anteny daleko ode mnie to postanowiłam tam pójść. Obywatelska postawa i trochę ciekawość. Normalnie na spotkaniu Alternatywy 4 ver. 2016.

    550 rodzin podpisało listę sprzeciwu, na spotkanie przyszło 30 osób, w tym 2 dzieci na rowerkach. Dobrze że w kaskach, bezpieczniej.

    Łysy starszy pan przyniósł i rozdał kartki A4 z wydrukiem wykopanego z netu badania niemieckich naukowców. Słabe, ale pobudziło wyobraźnię. Wtórowała mu pani, chyba córka, w eleganckich okularach i z ciekawym dekoltem. Na tym fajność pani się skończyła, strasznie krzyczała, argumentów rzeczowych – brak.

    Otyła kobieta z równie otyłym dzieckiem cały czas krzyczała o zagrożeniu dla zdrowia. Z jej ust padł argument nie do podważenia: „piłeś i powiedziałeś że wziąłeś łapówkę” – to pod adresem pana z zarządu wspólnoty. Jak w kawale: dwóch nas piło, ktoś nas podpie..dolił. Dziwię się że jej przywalił, choć widać było że chciał. Pan nabuzowany ale trzeba przyznać panował nad sobą.

    Starsza pani mówiła coś o początku choroby, chyba stan lękowy od czasu włączenia urządzeń.

    Pan podający się za prawnika (nie chciał się reklamować, ale raczej przebieraniec, z wiedzą i argumentami tak sobie) straszył pozwami za drastyczne spadki ceny mieszkania.

    Kolejny łysy w okularach krzyczał o strachu i obawie o los ciężarnej żony, która jednak ponoć regularnie przesiaduje na placu zabaw pod antenami. Być może wtedy nie są włączone.

    Krzyczeli zresztą wszyscy, spokoju i rozsądku starczyło może na 10 osób.

    Pani administrator z ciekawą opalenizną, trochę zszokowana i chyba nie do końca przygotowana na pytania, przyjęła spora dawkę agresji, trochę też dała od siebie.

    Ogólnie to ładny garaż tam mają, zadbany, taki kameralny, u nas to taki moloch.

    Kto nie wiedział to już wie: kasa, a właściwie jej brak dla pozostałych wspólnot zdecydowanie jest motorem dla działań grupy osób która walczy z demoniczną anteną. Więcej na spotkania nie pójdę, brak szczerych chęci tych ludzi krzyczących o zdrowiu był aż nadto widoczny.

    1. Starsza Pani odpowiedz

      „Starsza pani mówiła coś o początku choroby, chyba stan lękowy od czasu włączenia urządzeń”.
      Zapewniam, że nie mam stanów lękowych i do lękliwych nie należę, za to mam za sobą szereg badań badań, wizyt lekarskich i leków w okresie półrocznym. A poprzednie moje wizyty u lekarza były jedynie na skutek ciąż, 24 i 9 lat temu, Czyli hipochondria i przewrażliwienie jest mi obce.

      1. PATI odpowiedz

        Droga pani, młodsza już nie będziesz. W pani wieku to i wyniki mogą być nieco gorsze, tak to już jest.

    2. 22/24 odpowiedz

      Otyła Kobieta i jej towarzysz Prawnik zaczęli zbierać podpisy pod odwalaniem Zarządu i demontażem anten a zapytani co będzie dalej to nie widzą, czy anteny nie powstaną gdzieś obok ….. brak wiedzy, kto zastąpi odwołany zarząd ……. na pewno nie oni……. tylko będą odwoływać, ja zagłosuję za odwołaniem jak drodzy Państwo przejmiecie tak zwaną władzę w naszej Wspólnocie i pokryjecie koszty jakimi odciąży nas operator który będzie musiał je zdemontować.

      Ja jako mieszkaniec w/w Wspólnoty nie zamierzam płacić żadnym kar z mojej kasy, jak Pani i jej kolega są tacy kreatywni i dbający o nas ………… to ponieście koszty i będzie po sprawie.

      Mieszkaniec 22/24

      1. Zyta odpowiedz

        Za złe decyzje Zarządu i pyskatej Pani Administrator odpowiada cała Wspólnota GR22/24. Jak będzie tak dalej, będzie jeszcze gorzej. Brnięcie w dalsze g….o i montaż kolejnej stacji bazowej na sąsiednim budynku tej samej Wspólnoty, zwiększy tylko opór społeczny na Osiedlu. Żadnych kar nie ma w umowach. Trzeba zmienić Zarząd, wybrać innych ludzi. Sądzę, że zbierający głosy na zmianę Zarządu mają koncepcję i poprowadzą sensowne działania.
        Teraz skaczecie sobie do oczu sami. Spokój potrzebny i wygonić z Osiedla tę kobietę, z Seklandu.

  11. zuzka odpowiedz

    Refleksje po spotkaniu.
    Ignorancja zarządu wobec własnych mieszkańców niewyobrażalna.Merytorycznych argumentów zero tylko kasa, kasa, kasa. Żadnego sprawdzenia warunków umowy z Operatorem. Zarząd informuje nas,że stacja bazowa to nie ich decyzja, oni wynajęli jedynie dach. Co za kpina.Pani administrator publicznie śmieje się nam w twarz, ostentacyjnie szepcząc z zarządem.
    Ludzie opamiętajmy się skończmy z hołdowaniem idiotom zjednoczmy się i odwołajmy ten zarząd i administratorkę. Robią sobie z nas jaja i czyją się bezkarni. To moje mieszkanie, mój kredyt a przede wszystkim moje zdrowie. Nie jestem ubezwłasnowolniona nie będę czekać na objawy niedomagań lub chorób. Jak nie będę zdolna do pracy, mojego kredytu nie spłaci interesowny zarząd 22/24 ani bezczelna administratorka.

    Do działania koniec ściemy.

  12. Kati odpowiedz

    Miało być ekskluzywne osiedle… Ceny mieszkań także były ekskluzuwne, ale anteny spółdzielnia ustawiła lokatorom nad główą BEZ PYTANIA. Ta spółdzielnia już traktuje swoje bloki JAK SLUMSY…

    1. Melal odpowiedz

      Kati, to Wspólnota zezwoliła na stację bazową. Porządziła się za całe Osiedle. Teraz sama musi znaleźć rozwiązanie. Ja zaczęła bym od Zarządu i administracji. Główna sprawa to poczucie zagrożenia.

  13. Barbie odpowiedz

    Uważam że Panie z Sekanu już zrobiły pranie mózgu mieszkańcom i za wszelką cenę będą broniły swoich racji. Nie jest to właściwy partner do rozmów – to my ludzie ze wspólnoty 22/24 musimy sami porozmawiać i posłuchać tych co się na tym znają a nie kogoś kto ma w tym interes.

  14. Mike 22/24 odpowiedz

    Umowa umową, ale jeżeli ma to spieprzyć całkiem dobre relacje między sąsiadami to trzeba przeanalizować i znaleźć rozsądne rozwiązanie. Bez anten i dodatkowej kasy na pewno damy radę, a jak mamy spędzić kolejne lata obok siebie to nie ma co sobie do gardeł skakać. Ale rozsądnie: w przyszłym tygodniu na osiedlu będzie spotkanie, powinna być też osoba z SEKAN, ustalimy datę, poinformujemy. Ludzie poznają więcej szczegółów, bo najgorsze są niedomówienia, a pojawiły się już nawet pomówienia/oskarżenia do konkretnych osób, trzeba szybko wyjaśnić.

  15. Barbie odpowiedz

    Kurcze, ja jestem mieszkanką tej wspólnoty z masztami. Przez cały czas byłam oszukiwana przez własny zarząd. Podpisałam się pod tymi masztami, bo zarząd wmawiał mi, że jak nie my, to inna wspólnota to przejmie. A teraz czuję się oszukana i zdradzona, taki wstyd!!!!!!!!!!!!.

  16. zuzka odpowiedz

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o połyk kasowy. Po ile za przyzwoitość?

  17. łon odpowiedz

    Panie antyrama, nazwiska na pewno poznasz, już byłeś zainteresowany, bo ktoś próbował już porwać kartkę z podpisami „550” z budki ochrony osiedla.

  18. życzliwy odpowiedz

    Ludzie-ludziom zgotowali ten los… Heh, lata lecą, a jakże to aktualne…

    Dodam tu jeszcze jeden slogan – NIC O NAS, BEZ NAS! A tu, JEDNA wspólnota zadecydowała za POZOSTAŁE. To dziwne, bo przecież wszyscy mieszkają na tym samym osiedlu i jakby nie było wszyscy tworzą JEDNĄ WIELKĄ WSPÓLNOTĘ. Ale jak widać podziały są wszędzie, a kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o…

  19. publica odpowiedz

    Nie zawiść, tylko obawa o własne zdrowie. Plac zabaw zrobiliście dla własnej chwały (kulawego zarządu) i nie wpuszczaliście na niego matek z dziećmi z innych Wspólnot, wisiała haniebna tablica zabraniająca wstępu. Aktualnie podjęliście decyzje mające wpływ na życie ludzi na Osiedlu. Nie ma tłumaczenia, że 1800 zł i 2400zł za następny zestaw urządzeń stacji bazowej w centrum osiedla, pracujący na mikrofalach, w paśmie GHz jest dobrem społecznym. Postawcie to na szali z poczuciem zagrożenia i obawą o własne zdrowie i mieszkańców.
    Gdzie są wyniki pomiarów systemu antenowego składającego się z kilkunastu anten nad-odb i radiolinii działających w tym samym paśmie (GHz) ? Skąd Wasze głębokie przekonanie o braku wpływu na zdrowie i komfort życia mieszkańców ?
    Ponadto Operator zastrzega sobie prawo do niekontrolowanych modernizacji i rozbudowy systemu.
    Jeden z podpisujących umowę, członków zarządu opuścił osiedle, drugi sprzedaje mieszkanie. To brak odpowiedzialności za decyzje.
    Przez 10 lat zamierzacie działać na szkodę mieszkańców Osiedla, do tego bez możliwości negocjacji z Operatorami ?
    Macie we Wspólnocie wielki deficyt finansowy, bo źle wydajecie pieniądze, tak jak podpisujecie monopolistyczne umowy na szkodę własnych ludzi. Czy kosztem innych mieszkańców tego osiedla, wydobędziecie się z zadłużenia ? Podtykając członkom własnej Wspólnoty uchwałę o pełnomocnictwie, w tej sprawie wasz Zarząd zataił skutki. Gdzie klauzula antykorupcyjna? Dlaczego nie wytłumaczycie się Waszym członkom Wspólnoty, że nie spadają, tylko rosną wasze opłaty ?
    Może trzeba zmienić Zarząd lub firmę zarządzającą. Może to ogon merda psem?
    Macie zezwolenia oparte na przepisach z lat 60′. ? Cóż one są warte?
    W środowisku osiedlowym jesteście na słabej pozycji.
    Pogróżki („dowiemy się kto protestuje”) są dowodem na małość i poczucie zagrożenia. Ludzie nie boją się protestować.

  20. Odwazny odpowiedz

    Antyrama ty bohaterze w internecie. Stan lepiej przed placem zabaw rób selekcję gamoniu:)

  21. Bartek odpowiedz

    Zgadzam się ,,,,bardzo wielu mieszkańców zapomniało jak było z telefonami – stanie na balkonie żeby zadzwonić inne sposoby też były mile wdziane. Cofanie się, można, zlikwidować i co dalej, w dzisiejszych czasach nikt nie stawia nadajników bez pozwoleń i sprawdzenia.

    Myślę że to jest zwykła niewiedza osób którym się nudzi i na pewno nie używają telefonu, mikrofalówki lub telewizora, i zazdrość sąsiedzka że dostaną parę złotych za użyczenie dachu.

    Mieszkaniec Nowego Bukowca

    1. mako odpowiedz

      Bartek, stacja bazowa nie polepsza internetu i poziomu sygnału w telefonie. Nie rozumiesz tematu, szkoda.
      Ludziom się nie nudzi, ani nie zazdroszczą kłopotów Wspólnocie R 22/24

      1. napromieniowany odpowiedz

        mako, Ty nie rozumiesz tematu.
        Przed montażem anten, traciło się zasięg w łazience, klatce schodowej.
        Po montażu, 4-5 kresek nawet w piwnicy garażu…

  22. Aldi odpowiedz

    panie ANTYRAMA nie strasz , nie strasz, bo się zes … asz 🙂

  23. Gutek odpowiedz

    I co… będziecie chodzić po domach i „przekonywać” ? 🙂

  24. antyrama odpowiedz

    Jak ta wspólnota od masztów prosiła ile wspólnoty o pomoc w finansowaniu placu zabaw to nikt nie chciał pomóc i dołożyć symboliczna złotówkę, ale jak wspólnota bierze pieniążki za maszty to protest. Oczywiście chodzi nie o fakt że one są ale tak naprawdę o to że tylko jedna wspólnota otrzymuje za to kasę. Przestraszonych uspokajam: mamy wszystkie potrzebne zezwolenia, kontrola 5 sierpnia zakończy sprawę, straszenie mediami ogólnopolskimi jest po prostu śmieszne, dwulicowość i zawiść sąsiedzka, nic innego,

    Ps: te rodziny od listy (550 o tak , na pewno) mam nadzieję że będą się trzymały z daleka, zwłaszcza od placu zabaw, bo tam też promieniuje że aż trawę wypala. Nazwiska z list oczywiście poznamy.

    1. JB odpowiedz

      Antyrama, zacznij ode mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *